Vintage
Zobacz oryginał ndz., 05/08/2018 - 08:30
Marzyłam o portkach z wysokim stanem.
Wiecie, takich typowych oldschool'owych "marchewkach" zaczynających się prawie pod biustem.
Okazuje się, że kupienie owych sprawą prostą nie jest. A nawet napiszę więcej, nader skomplikowaną!
W normalnych sklepach trafiają się takowe modele, ale kosztują jakieś potworne miliony monet i przeważnie są jeansami. A właśnie jeansy już mam (inna sprawa, że kupione w zeszłym roku w momencie mojej największej chudości więc chwilowo nie bardzo się dopnę :)
Niemniej, ja sobie wymyśliłam spodnie "materiałowe".
Wydawałoby się, że second handy to wybór oczywisty, w końcu tylko z drugiej ręki można nabyć coś w klimacie lat 80 i 90.
Owszem, oczywisty, tyle, że fason jest mocno na topie w związku z tym wszystko wymiecione co do ostatniej niteczki :)
W końcu trafiłam, ale ile się naszukałam to ludzkie pojęcie przechodzi!
Za to od razu z mocnym wejściem - stary model Moschino za 2 złote polskie!
Kocham markowe rzeczy za świetną jakość i za dopracowanie w każdym najmniejszym detalu.
Tutaj niby zwykłe granatowe spodnie, ale pacyfka na kieszeni z tyłu i złote kwiatki zamiast nitów i guzika robią dużą robotę!
Nie da się ukryć, że wyglądam w tych portaskach jak zaginiona siostra Kim Kardashian :)
Kolor włosów się zgadza, kształty całkiem podobne i tylko jak na jej standardy nazbyt ubrana jestem :)
A na poważnie, postanowiłam całkowicie wpisać się w klimat 80/90' więc góra to również vintage - koszulka z tego samego second hand w Częstochowie, kupiona tylko nieco później.
Oryginalny t-shirt Coca Cola, na takowy polowałam równie długo!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



