High heels - casual edition
Zobacz oryginał czw., 21/06/2012 - 20:09Dzisiaj przywitałam się na testowym wyjściu z moim kolejnym nabytkiem - a jakże by inaczej ze szpilkami :) Celowo nie piszę tu słowa spacerek bo już widzę fale sprzeciwu - w tym nie da się chodzić. Da się, da się na youtubie są filmy instruktażowe, a jak się nie da nawet po szkoleniu są takie piękne że warto chociaż w nich postać :) Są słodziuteńkie i kocham już je na zabój. Są tak ozdobne same w sobie ze wystarczą do nich dżinsy i białe coś na górę i już się wygląda jak milion dolarów- no okej może nie ja ale ogólnie wygląda się świetnie a na pewno tak się czuję. Dodatkowo ten kolor daje pożądane złudzenie optyczne, a mianowicie moje nogi zyskują fałszywe 2 metry długości. Bluzka w kształcie litery A oszukuje że mam mniejsze biodra a poszarpańce nadają całości nieformalnego wyglądu na luzaka :) Ale jestem happy z nich :)). Dodatki w brązy i złoto by pasowały do guziczków na bluzce i idę przez miasto płynąc w chmurach lalalalalaaa. Czy wiecie że podobno wygięcie kobiecych stóp w szpilce jest podobne do wygięcia stóp jakie przyjmują one u kobiety w trakcie orgazmu- i wszystko jasne dlaczego/why/warum/почему kobiety na całym świecie przywdziewają takie coś - piękne coś dodam:). Wiem wiem będę miała krzywe sztópki na starość ale jeszcze mi trochę czasu zostało - a moje kopytka się cieszą na widok taaakich bucików...
bluzka- ZARA
spodnie- Bershka
bransoletka- H&M
szpile- DeeZee
torba- H&M
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



