Lista blogów » Tina Ha - blog lifestylowo-modowy

SPRING WISHLIST (2018)

Zobacz oryginał
W końcu nadeszła wiosna, bynajmniej kalendarzowa, bo za oknem nadal zalega śnieg i aura wciąż nieco zimowa. Postanowiłam w oczekiwaniu na cieplejsze dni przygotować nową chciej-listę, bo zimowa już dawno zrealizowana. Taka lista, to dla mnie nic innego jak planowanie zakupów. Co rusz wychodzi tyle wartych uwagi nowości, które szybko znikają w gąszczu kolejnych ofert. Dzięki liście mam w jednym miejscu wszystkie produkty, których zakup planuję w najbliższym czasie. Uwierzcie, że to pozwala mi na ograniczenie spontanicznych i często nieprzemyślanych zakupów. To jedna z tych rzeczy, które zawsze mam zorganizowane. 

springwishlist.jpg




ZAJRZYJ NA WPIS: X'MAS 2017 WISHLIST



1. RESIBO

kosmetyki1.jpg


Na tę markę mam ochotę już od dawna i czytając kolejne recenzje jej produktów na blogach tupię nóżkami, aż wyzeruję niektóre kosmetyki i będę mogła sięgnąć po nowe. Ciężko się powstrzymać, ale doskonale siebie znam i gdyby teraz trafiły w moje ręce produkty tej marki, to inne poszły by w odstawkę, a potem pojawiłyby się kolejne nowości i zrobiłoby się tłoczno na półce. Najbardziej mam ochotę na olejek do demakijażu oraz krem miejski. Ciekawa jestem czy podbiją moje serce? 


2. SPLIT ENDER 

71jztsZLfRL._SX355_%2B%25281%2529.jpg


Kolejny wynalazek do włosów, który mam ochotę przetestować. ( Wiem, wiem, jeszcze nie pojawiła się recenzja szczotki do prostowania włosów ale obiecuję, że to nadrobię. ) Co kryje się pod nazwą Split Ender? To maszynka, która służy do podcinania zniszczonych końcówek bez skracania włosów. Brzmi bardzo ciekawie, choć cena jest powalająca - ponad 250 dolarów kosztuje oryginalne urządzenie, ale od czego mamy Aliexpress? Znajdziemy tam zamiennik w cenie ok. 150 złotych i ma wiele pozytywnych opinii, więc to właśnie na niego poluję. 



3. INDIGO PROTEIN BASE
csPhotos_PhotoMed_8A805CFF-D1E5-4E91-2D3

Co prawda w ostatnim czasie testuję różne alternatywy dla hybryd, ale muszę przyznać, że bez nich moje paznokcie są bardzo słabe i łamliwe. Dużo czytałam pozytywnych opinii na temat tej bazy i mam wielką ochotę ją wypróbować. Co prawda w malowaniu wzorków lakierami nie jestem mistrzem, ale w końcu mogę połączyć hybrydy z naklejkami termicznymi.


4. COCO GLAM
90f165953be567e4e01dc0f10a5e7a3d-hlavni.

Prawdziwy hit Instagramu czyli proszek do wybielania zębów z aktywnym węglem, który jest w 100% naturalnym i bezpiecznym produktem. Mam ochotę na niego od dobrego miesiąca, choć nieco przeraża mnie cena ( ok 90 złotych ). Z drugiej strony przydałoby mi się odświeżenie koloru szkliwa, a inne metody niestety nie wchodzą w grę. 

5. PALETKA CIENI


palety.jpg


Tutaj na jaw wychodzi moje niezdecydowanie. Nie jestem osobą, która w swojej kolekcji ma niezliczoną ilość cieni, bo uważam, że 2-3 dobre paletki w zupełności mi wystarczą. Ostatnio jednak mam ochotę na coś nowego ale kompletnie nie mogę się zdecydować. Początkowo byłam niemal pewna, że będzie to Soph X od MUR, ale później naszła mnie ochota na Dream St. od Colourpop, ale brakuje mi w niej fioletów, a wczoraj doznałam nowego olśnienia Tropical Oceana od MUA, bo to istna burza kolorów. Pomóżcie coś zdecydować, albo zaproponujcie coś nowego - co mi tam, będę mieć jeszcze trudniejszy wybór. 



MOJA AKTUALNIE ULUBIONA PALETKA: MUR FLAWLESS 4


No i to chyba wszystko z "większych" planów zakupowych, choć oczywiście kosmetyków, na które mam ochotę jest znacznie więcej jak np. seria aloes-kokos od Bielendy ( jak to cudownie pachnie! ), kolejne nowości z Biolove ( peeling czy maska do twarzy )  albo nowości od Eveline - szczególnie maskara z zaokrągloną szczoteczką. 


Jestem ciekawa, czy testowałyście może kosmetyki z mojej listy zakupowej - czekam na Wasze opinie, aby upewnić się w swoich wyborach.
Tina.png

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.