Kilka ważnych słów o zaniżonym poczuci własnej wartości.
Zobacz oryginał ndz., 11/02/2018 - 20:56Pewność siebie, samoocena, poczucie własnej wartości i samoakceptacja to ostatnio najmodniejsze słówka w topowych stacjach telewizyjnych. Wszyscy chcą nas nauczyć jak osiągnąć szczęście, obsadzając w roli mentorek najbardziej ponaciągane postaci polskiego szołbiznesu. To taki paradoks, niczym lekcje zdrowia z dziecięcych lat, kiedy otyła pani higienistka, odpalająca jedną fajkę od drugiej, uświadamiała nas czym jest właściwy tryb życia i higiena osobista. Tylko mając dziesięć lat nikt nie śmiał podważyć autorytetu osoby starszej. Poza tym wtedy nie było Internetu, nie dało się więc wpisać w wyszukiwarkę pożądanego hasła pt. `stare zdjęcia (...tutaj wstaw nazwisko konkretnej osobistości)`, nie było medycyny estetycznej, photoshopa czy przedłużania włosów. Ba, trudno było nawet o bieliznę wyszczuplającą. Dziś mamy wszelkie narzędzia pomocne w przechytrzeniu klepsydry czasu, choć dużo łatwiej jest zostać przyłapanym na własnej hipokryzji, bo ludzie nie są już tacy naiwni. Nie wcielę się dziś w piękną panią z telewizji, która pouczy Cię że masz posprzątać w pokoju, schudnąć albo kupić sobie nowe ubrania. Z resztą nie sądzę, że jestem w stanie wyjawić Ci coś bardziej odkrywczego, niż to wszystko, co już dawno zostało wypowiedziane.
Zazdrość i zawiść to dwie różne kwestie, podstawa to nauczyć się je rozróżniać. Jeśli świadomość tego, że inni mają od Ciebie więcej, lepiej im się wiedzie, łatwiej żyje i prościej osiąga sukces czyni Cię nieszczęśliwym, mam dla Ciebie konkretną radę. Przede wszystkim zastanów się dlaczego ktoś ma coś, czego Ty nie masz. Zamiast rzucać kąśliwe uwagi pomyśl o wszystkich wyrzeczeniach i poświęceniu, które dana osoba musiała przejść, aby znaleźć się w tym konkretnym miejscu. Podczas gdy Ty spędzasz niedzielę leżąc na kanapie z pilotem w jednej ręce i smartfonem w drugiej, ktoś tam po drugiej stronie globu ciężko pracuje, kształci się lub pokonuje własne słabości, aby w przyszłości stać się właśnie takim obiektem zazdrości dla większości z nas. Jeśli tak jest to nie powinieneś zazdrościć, nie masz do tego prawa a jedyne co możesz zrobić, to skorzystać na tym. Zaczerpnij z takiej postawy jak najwięcej dla siebie, zainspiruj się, wyciągnij z czyjejś historii pomocne dla Ciebie wskazówki i naśladuj. Jeśli jednak ten mityczny ktoś, kto jest powodem Twojego rozgoryczenia osiągnął dany sukces niesprawiedliwie, tym bardziej nie masz powodów do zazdrości. Świat od zawsze był niesprawiedliwy, jedni rodzą się w bogatej rodzinie, z idealnymi wymiarami i znakomitymi perspektywami a drudzy ledwo wiążą koniec z końcem, bo nie było im dane zostać synem króla nafty. Pamiętaj, że balon nadmuchany skażonym powietrzem w postaci fałszu i niesprawiedliwości prędzej czy później wybucha. Nie zazdrość więc ludziom, którzy nie znają wartości pieniądza lub nie wiedzą czym jest praca. Na górę możesz wjechać wyciągiem lub wdrapać się czarnym szlakiem pełnym przygód. Na czym polega różnica? Na tym, że wyciąg nie nauczy Cię, czym jest pokonywanie własnych słabości. Poza tym spadając ze szczytu bez problemu zdobędziesz go raz jeszcze, bo wiesz jak i nabyłeś doświadczenia. Każdy z nas chciałby mieszkać w pięknej willi z basenem lub po prostu spokojnie żyć i nie ma w tym nic złego. Tylko problem w tym, że życie nie gwarantuje nam niczego. Zarówno ten biedny jak i bogato urodzony może skończyć tak samo źle bo życie bywa bardzo przewrotne. A może to dobrze? Z lekcji rachunku prawdopodobieństwa pamiętam niewiele ale z moich prywatnych obliczeń wynika, że nie ma nic cenniejszego niż poczucie satysfakcji i spełnienia, czego nie kupisz za żadne pieniądze świata.
sweter - Mosquito 179,99 125,99 zł
t-shirt - American Outlet 129 109 zł z kodem:SIOSTRYBUKOWSKIE30 rabat -30% na cały asortyment
plecak - Victoria`s Secret
jeansy - Reserved 99,99 zł
buty- Schaffashoes 790 474 zł
skarpetki - Oysho 29,90 zł
pasek - sh
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




Komentarze
Dokładnie masz rację, w 100% się zgadzam. Niestety, smutne ale prawdziwe.
Pozdrawiam
PS. cudowny plecak!