O pokrewieństwie dusz, doświadczaniu życia i chwili obecnej
Zobacz oryginał ndz., 29/10/2017 - 19:23
Spacerowałam parkiem, kiedy wiatr zdmuchnął ostatni liść z drzewa. Słońce schowało się za chmury i zrobiło się naprawdę ciemno. Jesienna aura dała o sobie jeszcze silniej znać. Całe złoto spadło na ziemię i to był chyba jedyny moment, kiedy miałam ochotę iść z głową spuszczoną w dół. Nie była to oznaka smutku czy zwątpienia, raczej jedyny możliwy sposób, aby poczuć magię tej pory roku. W końcu jesień odziera drzewa z tego, co najpiękniejsze, a chwilę przed tym ozdabia je niezwykłymi kolorami, zupełnie jakby dawała im namiastkę odwagi i mówiła… - "To co wartościowe, skrywasz w sobie - pamiętaj o tym."
Czytaj więcej »
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



