Lista blogów » Lumpola Style

Cruella de Max Mara ;)

Zobacz oryginał

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze do poprzedniego posta z United Colors of Lumpola ;)  Dziś czerwony total look przełamany ukoronowanym cętkowanym pluszakiem :)
W międzyczasie stuknęło mi 200 tysięcy na liczniku wejść na bloga, z czego ogromnie się cieszę, bo chyba jest dobrze, więc się wcale nie chwalę ;)


5%2Bcruella%2B17%2Btak%2Bgotowe.jpg




Trochę o stylizacji

Ciemnoczerwony total look był już wymyślony dawno w wersji z czerwoną kurteczką i czerwonym pikowanym szalem, czyli naprawdę z dekoracją łóżka hotelowego, ale gdy wpadł mi w ręce ten cudowny szlafrok, to jakoś wypchnął tamte wierzchnie czerwoności tymczasem poza nawias, może uda im się kiedyś wrócić :) Tak, bo to cętkowane coś to jest realny cudowny szlafrok z grubego misia, mięsisty, cieplutki i wygodny, i jeszcze na bogato, bo ze złotymi haftami na plecach i na kieszeni. Latem, gdy te wszystkie moje szlafroki i piżamki na blogu śmigały, obiecywałam szlafrok w wersji ciepłej, zimowej i sama nie wierzę, ale się udało. I jeszcze, że się wpisze w trendy misiowatych okryć :) Czerwony total look składa się z welurowych, szerokich spodni, golfa i zamszowych botków na szpilce, udekorowanych kokardkami. Do tego kwadratowa czerwona mini torebka na cudnym kontrastującym zielonym paseczku, i to by było tyle :) Zawsze podkreślałam, że lubię się inspirować czym się da i zawsze te inspiracje przytaczałam, ale czasem zdarza się kolejność jakby odwrotna, mam pomysł, czasem zdjęcia nawet i znajduję w necie coś bardzo podobnego, i tak było z tytułową Max Marą tym razem. Nie wiem, jaka jest nazwa na taką postinspirację - zdjęcie na końcu posta :) A może inspiruję się podklatkowo, czyli coś widzę wcześniej, a nie wiem, że zapamiętuję :) Trochę przeczekałam z tą publikacją, bo oczywiście złapałam ogony po dziewczynach, które już dawno temu pokazały czerwień od stóp do głów, czy panterkowe płaszcze, nie chciałam tak zaraz po nich, żeby nie było za nudno na tych blogach przecież :)

Moja mantra: zdjęcia są, jakie są :))

Dziś wszystko co mam na sobie pochodzi z second-handów.
Today I'm wearing everything from second-hand shops.


spodnie/pants - PRET A PORTER
golf/turtleneck sweater - BONMARCHE
buty/shoes - PEARLZ
torebka/bag -  ABRO
płaszcz-szlafrok/coat-dressing gown - POMPOOS


5%2Bcruella%2B2%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B3%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B34%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B13%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B15%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B41%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B46%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B18%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B19%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B50%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B25%2Btak%2Bgotowe.jpg


5%2Bcruella%2B40%2Btak%2Bgotowe.jpg



Podobnie u Max Mara :)


5%2Bcruella%2Binspiracja%2BMax%2BMara.jp


Bardzo uszczęśliwia i motywuje mnie każdy ślad Twojej tu obecności, dlatego serdecznie dziękuję za odwiedziny na moim blogu i za wszystkie komentarze. Zapraszam do oglądania i czytania, a jeśli Ci się spodoba, do obserwowania :)

Every trace of your presence here makes me happy and motivates me, so thank you so much for visiting my blog and for all the comments. I invite you to watch and read, and if you like it, to observe :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.