Lista blogów » Mood Book

Ubrałam się tylko w czerwoną koronkę

Zobacz oryginał
DSC_0060.JPG

Od kilku dobrych miesięcy nie byłam tak bardzo w dupie - i zarazem tak bardzo w owej dupie szczęśliwa
W dupie, bo znowu zaczęły się studia i prowadzący namiętnie prześcigują się w ilości wymaganego od nas materiału, samodzielnej pracy i sprawozdań, a szczęśliwa, bo w ostatnim czasie mimo masy trudności wszystko ostatecznie dobrze się układa, co więcej, spotykam na swojej drodze fantastyczne osoby. I jeszcze lepiej poznaję świetnych ludzi, których znałam już wcześniej. 

Ta sukienka "chodziła" za mną od dawna. Wymówką umożliwiającą mi jej zamówienie okazało się być... wesele. Bardzo lubię łączyć koronkę ze skórą, dlatego niemal od razu uznałam moją ukochaną ramoneskę za nieodłączny dodatek do niej. Aby jeszcze trochę pobawić się fakturami i wzorami, do całości dobrałam beżowe wiązane baleriny a'la Miu Miu. Moim zdaniem kratka vichy idealnie skomponowała się z koronkowym motywem sukienki. A Wy co sądzicie? :) 
DSC_0192.JPG

DSC_0101.JPG

DSC_0222.JPG

DSC_0211.JPG
DSC_0061.JPG

DSC_0199.JPG

DSC_0070%2B%25282%2529.JPG

DSC_0204.JPG

Wearing:

SinSay biker jacket // Zaful dress (I've got an S) // Deezee ballet flats // Medicine earrings // no name sunglasses

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.