Lista blogów » Stylowa Misja
CZERWONE SZPILKI Z USZAMI, W KTÓRYCH PRAGNĘ BIEGAĆ
Zobacz oryginał czw., 28/09/2017 - 09:54Jeśli szpilki są piękne to dobrze, ale jeśli do tego są wygodne, to już prawdziwa rewelacja.
Czerwone szpilkiNie wiem co takiego mają w sobie, ale bardzo kręci mnie ten rodzaj obuwia. W związku z tym nie mogłam przejść obojętnie obok najnowszej kolekcji sklepu brilu.pl, w której znalazły się te czerwone czółenka na słupku z uszami.
Właściwie nie powinno Was to dziwić, bo już kiedyś zachwalałam podobny twór w poście ze stylizacją z czerwonym kapeluszem. Teraz jednak muszę pozachwalać jeszcze bardziej. Najczęściej u mnie jest tak, że pokazuję Wam w stylizacjach rzeczy, których wcześniej nie nosiłam, lub nosiłam bardzo mało. Mam jakieś takie dziwne nawyki, że nie lubię zakładać wcześniej tego, co jeszcze nie miało premiery na blogu. Tym razem jednak było inaczej. Szpilki przetestowałam od A do Z na pewnym evencie modowym, z którego relację zobaczycie niebawem. To niesamowite, ale kompletnie nie odczuwałam ich wysokości przez cały wieczór i czułam się w nich niesamowicie kobieco. Miałam nawet okazję biec w tych butach w deszczu i tu również nie było problemów. Nadal nie mogę wyjść z podziwu dla tego modelu i jego idealnych proporcji. Buty przy moim rozmiarze 39 prezentują się bardzo zgrabnie, kolor świetnie pasuje do wielu stylizacji, a uszy mimo nóg posmarowanych balsamem ani trochę się nie odkształciły, co mnie bardzo cieszy. Była to jedna z moich obaw, ponieważ przed wyjściem nogi posmarowałam kremem koloryzującym. Dobrze, ale co dalej ze stylizacją. Jak widzicie postawiłam na wzorzystą sukienkę i futrzaną kurtkę. Jedynym szalonym dodatkiem jest mój własny wyrób - bodychaino-chokero-ozdoba na włosy zrobiona z chokera. Stworzyłam ją spontanicznie w przypływie chwili. Choker miałam już wcześniej, pokazywałam Wam go nawet w poście z kwiecistymi spodniami. Stwierdziłam, że jest tak długi, że warto wykorzystać go również w inny sposób. Tym samym opasałam nim włosy i przewiązałam z tyłu, później okręciłam raz szyję, zawiązałam na dekolcie i zahaczyłam o stanik. Jestem bardzo ciekawa, czy Wy też kombinowałyście kiedyś w taki sposób.
Mam nadzieję, że całość Wam się spodoba. Piszcie mi śmiało jak zawsze co myślicie o czerwonych szpilkach i dodatku uszu.
fot. Sister
czerwone szpilki: BRILU | wzorzysta sukienka: ROSEGAL dział VINTAGE DRESS STYLE | sztuczne futerko: EBUTIK | choker: MARILYN
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





