Lista blogów » mkol

192. Czarne body z odkrytymi plecami YOINS | Haul Biedronkowy.

Zobacz oryginał
back%2Bbody.jpg

W dzisiejszym wpisie główną rolę odgrywa czarne body z odkrytymi plecami, które pochodzi ze sklepu YOINS oraz papiernicze cudeńka, które upolowałam w Biedronce.



Nie lubię mieć niedokończonych spraw. Mam wrażenie, że ciągną się one za mną, nie dają spokoju i blokują drogę przed nowymi. Dlatego czas najwyższy na recenzję czarnego body pochodzącego ze współpracy z YOINS



czarne%2Bbody.jpg

Na stronie sklepu nie brakuje pięknych, kobiecych ubrań, które posiadają przepiękne wzory i nadruki, ale to właśnie proste, czarne body trafiło do mojego koszyka. Strój ten odznacza się bardzo dużym i niezwykle seksownym wycięciem na plecach. Pomimo tego, że wybrałam rozmiar 34, body jest na mnie trochę za luźne i nie trzyma się dobrze na barkach. Jeżeli chodzi o długość, to jest w porządku. Przy robieniu zamówienia nie przemyślałam kolejnej rzeczy, czyli tego, że strój ten powinno nosić się bez biustonosza albo założyć taki, który nie będzie nachodzić na plecy. Nareszcie trafiłam na rzecz (zamówioną przez Internet), której długość rękawów jest odpowiednia, a materiał komfortowy w noszeniu. YOINS zachwycił mnie swoją ofertą i jeśli znowu będę miała okazję by zrobić zamówienie, to wybiorę coś bardziej "bezpiecznego", niewymagającego dopasowania. 

yoins%2Bclothes.jpg


body%2Bczarne%2Byoins.jpg


body%2Byoins.jpg


Te piękne warkocze, to dzieło mojej kuzynki. Zrobiła mi je specjalnie do zdjęć, gdyż moje długie włosy zasłoniłyby cały tył tego stroju ;) Szkoda, że sama nie potrafię sobie zrobić takiej pięknej fryzury, gdyż warkoczyki naprawdę mi się spodobały ♥ Tym wpisem chwilowo przestanę Was męczyć stylizacjami i zajmę się innymi postami, które już dawno miały się u mnie pojawić. Będzie kreatywnie ;) 

Więcej stylizacji znajdziecie na moim Instagramie. Gorąco zachęcam do obserwacji! :) 

insta%2Badazet.jpg

***
Słabo mi wychodzi dobra organizacja. Potrafię założyć planner, ale po kilku dniach zapominam, żeby do niego zajrzeć. Tak czy inaczej muszę z tym walczyć i w końcu lepiej uporządkować swoje sprawy. Na pewno będzie mi się wtedy lepiej żyło ;) Pierwszym krokiem ułatwiającym organizację były zakupy. W Biedronce pokusiłam się na piękne akcesoria. Bałam się, że nic już w sklepie nie zostało, ale coś tam ładnego wygrzebałam z tych pudełek. Najbardziej zależało mi na zakupie ładnego zeszytu i długopisów. Reszta to już dodatki, które mają umilić mi dalszą pracę i nacieszyć oczy. 

artyku%25C5%2582y%2Bbiedronka.JPG


biedroneczka.JPG

Co pomaga Wam w codziennej organizacji? ;)






Zaloguj się, żeby dodać komentarz.