Kwiaciasty szlafroczek czyli kimono w wersji De Lump
Zobacz oryginał sob., 12/08/2017 - 00:18
"Jeżeli nie popełniasz błędów, jeżeli nie czujesz się głupio przynajmniej kilka razy w tygodniu, jeżeli nie wydaje Ci się, że Twoje pomysły są niestosowne, jeżeli nikt nie unosi brwi, pytając protekcjonalnie, dlaczego, do diabła, robisz to, co robisz, jeżeli twoje propozycje nie są odruchowo wykpiwane przez ludzi, którzy zawsze trzymają się zasad .... prawdopodobnie robisz to źle."
ALE WTOPA! Erik Kessels
Trochę o stylizacji
Dziś pokazuję pierwszy z 3 leciutkich szlafroczków i od razu totalna wtopa. Właśnie się zorientowałam, że poczyniłam tym razem bardzo mierną ale jednak wierną KOPIĘ czerwcowej stylizacji Reni Jaz z kimonem w roli głównej. Wierzcie, nie wierzcie, zrobiłam to tym razem zupełnie nieświadomie, bo świadomie uwielbiam i zaraz o tym trąbię. Przygotowując mój post do publikacji, przypomniałam sobie, że u Reni było piękne kimono, wróciłam do Jej posta, by sobie ponownie popodziwiać i oniemiałam. Okazało się, że zgapiłam od Reni cały zestaw, pomysł i elementy, poza biżuterią, z tą bardzo wyraźną różnicą, że stylizacja Reni jest jak zawsze De Lux, a moja wersja jej pomysłu bardzo De Lump. W dzisiejszej stylówce nie ma więc z pomysłów nic "mojego", choć tak mi się wydawało. Jest kwiaciasty szlafrok z czarnymi wykończeniami, są dziurawe dżinsy, szeroki czarny pasek z metalową klamrą, czarne klapki i czarna torebka z okrągłymi, metalowym uchwytami. Jedynie na nogawkach spodni spróbowałam uzyskać pinrolle, czyli bardzo modne ciasne zawinięcie dołu nogawek, ale chyba też mi nie wyszło. Prawdziwe pinrolle robi się raczej na przydługiej szerszej nogawce i powinny opierać się o buty, czyli "ALE WTOPA!" w całej rozciągłości .... Dlatego z wielką radością udostępniam Wam link do cudownej stylizacji Reni VENSWIFESTYLE gdzie prawdziwa KLASA versus moja KLAPA, jak w Maglu Towarzyskim Karoliny Korwin Piotrowskiej ;) Muszę się jednak przyznać, że chociaż te 2 stylizacje są bez porównania jeśli chodzi o klasę, są po prostu jak niebo i ziemia, to ta moja bidna wersja całkiem mi się podoba :) Dlatego nie zamiotłam jej pod dywan, tylko poddałam Waszej łaskawej ocenie :) Ta historia zresztą świadczy jeszcze o tym, że czasem możemy być przeświadczeni o naszym autorskim pomyśle, a to jednak może być nieświadoma, zapomniana pamięcią zewnętrzną inspiracja :) Buziole :)
szlafrok/bathrobe - NN
torebka/bag - "GUCCI "??? Taki GUCCI jak ja RENIA JAZ :))
buty/shoes - BANDOLINO
pasek/belt - NN
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.















