Arszenik i stare koronki
Zobacz oryginał śr., 21/06/2017 - 07:30
...no dobrze, nie jestem wielką wielbicielką arszeniku, choć kocham stare kryminały a tam truli się tym na potęgę :)
Za to stare koronki mają dla mnie wielki urok :) I koronki jako takie też! Są kobiece, w wersji czerni bardzo seksowne, w bieli i jasnych kolorach delikatne.
Dziś sukienka, troszkę w klimacie boho, ale dla mnie to takie eleganckie boho. Zamówiona on line więc byłam pewna, że przyjdzie taka szydełkowa, robiona z kordonka, typowo letnia, idealna do botków i kapelusza. Tymczasem rozpakowałam paczkę i okazało się, że to koronka w wersji eleganckiej, pokusić się by można nawet o twierdzenie, że ślubnej :)
Urok internetowych zakupów!
Nie zmienia to faktu, że kiecka jako tak jest niezwykle urokliwa, nie sądzicie?
Połączyłam ją ze stonowanymi, beżowymi dodatkami. Zamszowe szpilki pasują zawsze i wszędzie ale na wielką galę dobrałabym jednak kopertówkę w kolorze nude. Na mniejsze gale moja zarowa torebka jest idealna :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



