Lista blogów » viosna na cztery pory roku

tanie kontra drogie

Zobacz oryginał
Próbowałam oszacować, ile kosztowałby mnie taki prosty, jak dzisiejszy, zestaw, gdybym nie polowała na okazje i nie gustowała w produktach z sh. Poczynając od prostego detalu w postaci chokera, którego cena w zwyczajnych sieciówkach sięga 30 zł, poprzez spodnie marki COS kosztujące 70 euro, a kończąc na kurtce, która przed przeceną kosztowała 230 zł. Dodajcie do tego zamszową torebkę, buty typu ankle boot i bluzkę z łódkowym dekoltem. Okazuje się, że spokojnie dobiłabym do 1000 zł. Absolutnie nie chcę nikogo rozliczać z zakupów, zarzucać rozrzutność, czy sugerować brak rozsądku przy zaopatrzeniu szafy. Subiektywnie tylko stwierdzam, że można się ubrać za naprawdę niewielkie pieniądze, nie tracąc przy tym za wiele na jakości czy stanie ubrań. Ja za całość nie zapłaciłam więcej niż 100 zł. nie muszę więc ukrywać, że takie zakupy cieszą podwójnie, bo nie sztuką jest ubrać się fajnie mając do dyspozycji pełen portfel, czasem wystarczy wstrzymać się z zakupami do okresu wyprzedaży, a w międzyczasie posiłkować się łowami w ciucholandzie.

DSC_0793.JPG


DSC_0815.JPG


DSC_0822.JPG


DSC_0781.JPG
zdjęcia- M.

kurtka- vero moda(outlet)
bluzka- kik
spodnie- cos (sh)
buty- h&m (sh)
torba- nn (sh)
choker- allegro


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.