Lista blogów » Endless Retro

Jak uratować sukienkę?

Zobacz oryginał
Mimo sporej ilości sukienek, konieczność rozstania z którąkolwiek jest trudna. Dlatego jeśli jestem do którejś przywiązana - ratuję jak mogę.
/wybaczcie kiepską jakość/
3.png


Swojego czasu, większość moich sukienek nabytych drogą tradycyjną (czyli nowe i w sklepach stacjonarnych) pochodziła z Orsay. Zazwyczaj znajdę tam coś w swoim stylu, a na szczęście na ulicach nie spotykam wiele dziewcząt odzianych w te same sukienki.

1.png

 Jednym z zakupów była zimowa, niebieska sukienka o linii A. Niestety, jakiś złośliwy chochlik stworzył mi jasną plamę na samym środku spódnicy... Plamy nie dającej się w żaden sposób usunąć. Sukienka była stosunkowo nowa, bardzo lubiłam ją zakładać i nie chciałam się jej pozbywać. Wymyśliłam sobie koronkę naszytą na dolną część. Wykonaniem oczywiście zajęła się zdolna krawcowa, ponieważ okazało się, że mój pomysł nie był aż tak prosty na jaki wyglądał. Z efektów jestem bardzo zadowolona. Plamy nie widać, a sukienka zyskała elegancki charakter.


5.png



4.png


2.png

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.