Workery oraz coś dla podniebienia
Zobacz oryginał wt., 07/02/2017 - 16:18
Cześć!
Dopadło mnie choróbsko, a co za tym idzie moja blada twarz i czerwony nos nie łapią się na żadne zdjęcia, więc dziś będą same nogi, a właściwie buty. W sumie nowy zakup, poczyniony po przyjeździe z ferii, znaczy z Kotliny Kłodzkiej. Tam bowiem przyszła mi taka myśl do głowy (w sumie, to myśl krążyła już wcześniej, ale tak wyszło), że na wędrówki różniaste, buty tego typu wydaja się najlepsze. Więc kupiłam po powrocie, takie zwykłe workery, na allegro, za nieduże pieniądze, żeby się przekonać, jak się "lata" w takich butach. Bo może komuś się to wyda dziwne, ale nie miałam jeszcze tego typu butów. Zawsze na zimę były kozaki, na rożnych obcasach albo botki krótsze lub dłuższe.
No więc "lata "się bardzo dobrze, wygodnie, ciepło, czyli tak jak powinno być.
Jak się tak zaczęłam rozglądać, to sporo jest takich butów w sklepach. Nic dziwnego, oprócz tego, że są modne, to ich masywna budowa i gruba, sztywna podeszwa zapewniają komfort chodzenia i niestraszne nam oblodzone chodniki, co w naszym codziennym zabieganym życiu jest rzeczą bardzo istotną.
Oczywiście, jak się tak rozglądałam, to wpadły mi w oczy kolejne botki-workery, ale tym razem w CCC. Te już pokażę przy okazji jakiejś stylizacji, jak już dojdę do siebie, no i fotograf też, bo póki co, to dwie czwarte mojej rodziny obecnie przebywa na kuracji antybiotykowej. Chyba już będzie trzy czwarte (oby ta liczba więcej nie wzrosła).
Zapraszam do oglądania:)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



