Lista blogów » wersquu

Checkered

Zobacz oryginał
Jesteś. Żyjesz.
Czujesz wszystko, co się otacza. 
Poranne, zimne powietrze przerzedza włosy, a pierwsze promyki słońca kłują w oczy. 
Wychodzisz przed dom. Przed tobą rozpościera się przepiękny krajobraz gór. 
Nasłuchujesz pieśni ptaków na ganku. Słyszysz je, wyraźnie.
Mocno zaciągasz się świeżym powietrzem. 

1-001.JPG

3-001.JPG

Rozglądasz się. Patrzysz wzwyż. Firmament zdobią jaskrawe koraliki. Nim się spostrzegłeś, słońce zasnęło. Ty jednak czuwasz. Ledwo dostrzegasz już cokolwiek, jednak śpiew ptaków nadal jest wyraźny. 

7-001.JPG

9-002.JPG

Pieśni zagłuszają głosy. Głośne piski i krzyki. Są coraz to bliżej ciebie. Próbujesz się bronić. Przed czym ? 
Nadchodzi, nadchodzi. 
Nie chcesz ulec, lecz cały ten skowyt coraz bardziej cię pochłania. Nie wiesz, dokąd uciec. 
Chcesz zbiec? - rzucasz pytanie na wiatr. 
 Tu jest twój Eden. 

10.JPG

12-001.JPG

Powoli, powolutku ... Skupiasz się na cichym ćwierkaniu ptaków. Odpływają. 
Góry zniknęły. Dostrzegasz tylko uciekające z nieboskłonu światła. 
Karuzela. Karuzela.
Twój Eden się zmienia. Nie chcesz tego. Pomimo to, pozwalasz się oddać. 
Mocno zaciągasz się ...

13-001.JPG

14-001.JPG

Wszystko powraca. Jest silne, ekscytujące, intensywne. Góry płoną. Ptaki zlatują tuż nad tobą. Wirują w nienormalnym tańcu. Głosy już nie stanowią problemu. To twoi przyjaciele. Lubisz to - zapach mięty unoszący się w powietrzu. 

15-001.JPG

16-001.JPG

"Chwila"
Głosy odchodzą i ptaki już dawno ucichły. Śpisz, a mimo to jesteś przytomny. Coś cię zagłusza. Gdzie to piękno ?
Boisz się podnieść powieki. Szybko opadają. 
Boisz się rzeczywistości. 
Czyżby się zmieniła ?

17.JPG

18-001.JPG

Ból, ból, ból
Powoli, powolutku otwierasz sklejone ślepia, nadal odurzony ...
To nie twój Eden.
Wszystko wygląda jak zwykle. Jednak inaczej.
Ptaki cicho śpiewają. Jednak inaczej.
Świeże powietrze wkrada ci się do płuc. 
Wdech. Wdech. Wdech.
Ogłuszona.

19.JPG

20.JPG

Powoli, wstając uświadamiasz sobie, że nic już nie będzie tak, jak dawniej. Odeszło. Przez ciebie. Dokonałeś wyboru. 
Wspomnieniem są przyjaciele - głosy. Już ich tu nie ma. Zabrali twój Eden.
Powietrze. Tak brudne, tak złe. 
Ty - do końca przyćmiony.

blog_sj_4169191_5770880_tr_linie_serca_d

Hej kochani !
Natchniona kolejną dawką weny, napisałam drugi wiersz. Pierwszy post z wierszem ? ---> TUTAJ!
Do samego końca, tak naprawdę nie padło "słowo klucz", które mówiłoby dosłownie o czym ten wiersz opowiada. Opisywałam i miałam na myśli świat, jaki postrzegamy przed oraz po zażyciu narkotyków. Z początku piękny Eden, który w mojej wizji oznaczał nasz dom/ostoję zmienił się nie do poznania, tak samo jak zmienia się świat i my wkręcając się w nałóg narkotykowy. 
Sama sesja, którą wykonała Monika jest w dość mrocznym klimacie, dlatego też dopasowałam akurat te zdjęcia do wiersza.  

Koszula|H&M|     Spódniczka|New Look|     Buty|Vinted.pl|     Plecak|Primark|     Kapelusz|Ebay.com|     Okulary|New Yorker| 

Podoba się wam outfit ?
Co myślicie o wierszu, który napisałam ? 

wersquu.jpg


Zapraszam do pozostałych postów:











Zaloguj się, żeby dodać komentarz.