Lista blogów » Creamshine
JESTEM MAMĄ Z 17-STO MIESIĘCZNYM STAŻEM
Zobacz oryginał czw., 10/11/2016 - 21:46Hej kochani! Myślę, że dawno nie wspominałam o moim mamuśkowaniu. 12 listopada Oliwka skończy 17 miesięcy i powiem Wam, że zaczynam wariować. Tak bardzo chciałam, żeby już mówiła i chodziła a teraz po czasie doceniam przepiękne chwile kiedy leżała zawinięta w swój ulubiony kocyk i robiła swoje śmieszne minki. Oliwka jest dosłownie wszędzie. To nic, ze przed chwilą grzecznie bawiła się na kocyku a ja weszłam na sekundę do łazienki...moja córka w tym czasie potrafi wyrzucić wszystkie rzeczy ze swojej szafki i zaczyna je układać chociaż ledwo ją widać zza tej sterty małych ubranek. Wściekam się wtedy bo dobrze wiem, że taka akcja powtórzy się na pewno jeszcze około czterech razy ale złość przechodzi kiedy przy czwartym razie widzę jak małe rączki starają się ułożyć body i bluzeczki w zabawny sposób. Poddaje się wtedy i siadam chowając się w ubraniowej twierdzy. Ostatnio postanowiłam ogarnąć mieszkanie. Na polu bitwy znajdowałam się tylko ja i ona. Z góry wiadomo kto wygra. Oczywiście Oliwia. Naczynia zmyte, ubrania nie leżą na podłodze, pranie wywieszone-jest sukces! Teraz wystarczy tylko zmyć podłogę...i tu zaczyna się problem. Przedpokój...udało się, łazienka...zrobione, sypialnia...wow chyba mam dziś szczęście. Przechodzę do salonu gdzie mały potworek zajęty jest bajkami i zabawkami zaczynam od kuchni i stopniowo przechodzę w stronę przedpokoju. Drzwi do sypialni celowo zostawiłam otwarte żeby podłogi szybciej wyschły i po tak wielkim sukcesie straciłam na chwilę czujność. To był mój błąd. Oliwka prawie bezszelestnie wstała i poszła do sypialni. Sięgnęła po moją ulubioną paletkę cieni i chyba postanowiła, że przyda się jej odświeżenie bo zanim się obróciłam paletka cieni wylądowała w mopie. Na szczęście udało się ją wysuszyć i wszystko jest z nią w porządku. Moje kolejne wyznanie będzie muzyczne. Ostatnio zaszalałam zachwycając się cudowną, nową piosenką która uwaga...ma już 4 miesiące. Moja lista przebojów zaczyna się na ,,Jadą jadą misie" a kończy na ,,Idziemy do Zoo". Wiecie co? Mimo, że czasem puszczają nerwy...mimo, że zaczyna brakować mi odrobiny spontaniczności w moim życiu...mimo, że każdy mój sprzeciw kończy się pogryzieniem mojej ręki lub nogi(zależy co jest bliżej), uwielbiam być mamą i kocham mojego małego potworka. Tyle ode mnie w dzisiejszym poście. Myślę, że kolejną aktualizację mamuśkowania dodam w okresie świątecznym kiedy Oliwia będzie miała już półtora roku. Teraz zapraszam Was do obejrzenia zdjęć na których zobaczycie rzeczy od firmy Bonprix i Sammydress.
Jeśli masz pytania - zapytaj tutaj http://ask.fm/creamshine
Zaobserwuj mnie na instagramie - http://instagram.com/creamshine
Bądź na bieżąco i dodaj mnie na snapchacie - creamshine
Subskrybuj mnie na YouTube - mój kanał
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.











