Lista blogów » STYLEEV
Nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa, że się tu odzywam! Zdjęcia zrobiłam szmat czasu temu, jednak nie ujrzały światła dziennego. Zaginęły mi wraz z pendrive w trakcie przeprowadzki. Wiadomo, pod latarnią najciemniej- dziś wykonując zwykłą codzienną czynność jak wyciąganie kabla od laptopa, ujrzałam jakże ten ważny przedmiot w torbie od laptopa. Super! Bałam się, że przepadły, a są bardzo udanymi. Zresztą, sami oceńcie. ;-)
Co u mnie napiszę Wam innym razem, w nowym miejscu mamy z synem mega długie spanie, przez co czuje się "w tyle", ucieka mi kilka godzin dnia, zawsze starałam się od 7,8 być na nogach. Także nie dość, że poprzez szum przeprowadzki mam do nadrobienia tonę spraw to jeszcze ten nieszczęsny niedźwiedzi sen, z którego nic mnie nie może wybudzić...? Będzie lepiej!
A stylizacja? Bo nic o niej nie napisałam, a należy do moich ulubionych. Look trochę niegrzecznej dziewczyny, która nie lubi na co dzień chodzić w eleganckich wdziankach. Takie opcje najczęściej wybieram. Zazwyczaj wszędzie się spieszę, obcasy odpadają. Jako matka powinnam wybrać poważniejszy już ubiór, ale chyba najważniejsze w czym my czujemy się najlepiej i co w sercu gra! ;-) Zostawiam Was z fotkami, do usłyszenia!
Bluza- Sheila; Kurtka- Romwe (podobna TUTAJ); Spodnie- ZARA (inne KLIK); Koszulka- H&M; Czapka- Adidas; Buty- Nike air force KLIK;
Różowa bluza w stylu streetwear
Zobacz oryginał czw., 03/11/2016 - 12:44Nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa, że się tu odzywam! Zdjęcia zrobiłam szmat czasu temu, jednak nie ujrzały światła dziennego. Zaginęły mi wraz z pendrive w trakcie przeprowadzki. Wiadomo, pod latarnią najciemniej- dziś wykonując zwykłą codzienną czynność jak wyciąganie kabla od laptopa, ujrzałam jakże ten ważny przedmiot w torbie od laptopa. Super! Bałam się, że przepadły, a są bardzo udanymi. Zresztą, sami oceńcie. ;-)
Co u mnie napiszę Wam innym razem, w nowym miejscu mamy z synem mega długie spanie, przez co czuje się "w tyle", ucieka mi kilka godzin dnia, zawsze starałam się od 7,8 być na nogach. Także nie dość, że poprzez szum przeprowadzki mam do nadrobienia tonę spraw to jeszcze ten nieszczęsny niedźwiedzi sen, z którego nic mnie nie może wybudzić...? Będzie lepiej!
A stylizacja? Bo nic o niej nie napisałam, a należy do moich ulubionych. Look trochę niegrzecznej dziewczyny, która nie lubi na co dzień chodzić w eleganckich wdziankach. Takie opcje najczęściej wybieram. Zazwyczaj wszędzie się spieszę, obcasy odpadają. Jako matka powinnam wybrać poważniejszy już ubiór, ale chyba najważniejsze w czym my czujemy się najlepiej i co w sercu gra! ;-) Zostawiam Was z fotkami, do usłyszenia!
Bluza- Sheila; Kurtka- Romwe (podobna TUTAJ); Spodnie- ZARA (inne KLIK); Koszulka- H&M; Czapka- Adidas; Buty- Nike air force KLIK;
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



