Lista blogów » Feather

Lovely K-Lips Sweety / Matowa Pomadka od Lovely.

Zobacz oryginał

Hej, dziś mam dla Was nowość, która była bardzo długo wyczekiwana przez kosmetyko maniaczki. Przedstawiam wam  K-Lips ,,Sweety'' od Lovely.  Jest to Matowa pomadka do ust razem z konturówką. Jej poszukiwania trwały bardzo długo, w końcu odpuściłam stwierdziłam że albo trafie kiedyś albo nie i tyle. Przypadkowo wieczorem wpadłam do pobliskiego Rosmana i ujrzałam w szafie Lovely ostatnią sztukę. Wzięłam ją od razu i uciekłam szczęśliwa do kasy.

k-lips.lovley.JPG




 Na pierwszy rzut oka, widać że marka inspirowała się pomadkami Kylie Cosmetics. Kartonowe pudełeczko, motyw ust z przegryzionymi wargami. Bardzo podobne, ale to nie przeszkadza mi osobiście. Według mnie powinny mieć jeszcze naklejki na zamknięciach aby nikt ich nie macał. Tak powinny być sprzedawane wszystkie pomadki, ponieważ dziewczyny otwierają i (UWAGA!) malują się pomadkami w drogeriach i wychodzą. To jest nie higieniczne a co gorsze, można złapać opryszczkę i różnego rodzaju innych problemów. Wracając :). Dostajemy bardzo ładnie zapakowany produkt, który wygląda elegancko i drogo.

k-lips.lovley_4.JPG




W środku znajdziemy dwa produkty. Pomadkę matową i konturówkę. Bardzo ładnie wykonane opakowania. Chociaż pewnie napisy szybko się zetrą :P. Całość robi bardzo dobre wrażenie.
Na opakowaniu czytamy:
Zestaw do wykonania makijażu ust. Zawiera płynną pomadkę o matowym wykończeniu i konturówkę w tym samym kolorze. 
I tutaj chciała bym się zatrzymać na chwilkę. Zauważyłam że jednak kolory się różnią. Konturówką jest minimalnie ciemniejsza od pomadki. Niestety w 100% to nie jest to co piszę producent na opakowaniu. Z drugiej strony za 19.90 nie można wymagać cudów. Osobiście uważam że trzeba się mocno przyjrzeć z bliska aby dostrzec te różnice. Niżej pokazuje zdjęcie ze zbliżeniem na problem.
Chociaż uważam to za mały minus.

k-lips.lovley_5.JPG



k-lips.lovley_3.JPG



Pomadka bardzo długo się utrzymuje na ustach. Ma gęstą konsystencje. Wystarczy jedno pobranie pomadki na aplikator aby pomalować całe usta. Oczywiście przy teście buziaka zostaje ślad tylko konturówki. Schodzi równomiernie, nie rozciera się po całych ustach.  Nosiłam ją bez problemów przez około 5h i było wszystko ok do momentu jedzenia :). Wiadomo próby jedzenia nie przetrwała. Prawie cała została zjedzona. Jak wiadomo, najlepiej w takim przypadku nie dokładać matowej pomadki tylko ją zmyć i nałożyć raz jeszcze.
Dostępność pomadki jest ciężka. Trzeba się nachodzić aby na nią trafić. Można zakupić przez internet dwa kolory : Milky Brown  i Lovely Lips  .

Podsumujmy: 

PLUSY +  
-długo się utrzymuje 
- równomiernie schodzi 
- nie rozciera się 
- niska cena
-jest matowa tak jak obiecuje producent 

MINUSY - 
- konturówka nie jest idealnie zgrana z pomadką 

Czy kupię inne kolory? Tak gdy tylko dorwę je w jakimś Rossmanie. Na pewno podzielę się moją opinią na ich temat z wami. Cena jest zachęcająca ponieważ za 19.90 zł mamy pomadkę i konturówkę. Raczej nie znajdziemy w tej cenie u konkurencji dwóch produktów do ust. Czy polecam? Tak, zdecydowanie polecam kupić. Myślę że idealnie sprawdzi się jeśli nie chcecie patrzeć na randce czy też imprezie cały czas w lusterko, czy aby się pomadka nie przemieściła. 


k-lips.lovley_2.JPG



Mam nadzieje że wpis wam się spodobał. Jeśli tak zostawcie komentarz. Zapraszam też do innych postów kosmetycznych jak i modowych :).

:*




Zaloguj się, żeby dodać komentarz.