Uzależniona od second handów
Zobacz oryginał pon., 11/07/2016 - 17:06Ubrania pochodzące z second handów już od dłuższego czasu zajmują większość miejsca w mojej szafie. Myślę, że gdybym miała procentowo wyliczyć ich ilość było by to około 70 - 80 % całej zawartości. W second handach można znaleźć naprawdę niezłe perełki, w śmiesznie niskich cenach a dodatkowo wyglądać oryginalnie, a nie jak sieciówkowe manekiny. Przyznam wam szczerze, że jako dziecko nie mogłam zrozumieć dlaczego moja mama w ogóle tam zagląda. Teraz role się odwróciły i sama chodzę tam częściej niż ona, wynika to też z tego, że obecnie są to sklepy lepiej zaopatrzone niż 10 czy 20 lat temu.
Jeszcze nieraz pojawią się na pewno na blogu posty, w których pokazywać wam będę perełeczki z second handów. Dziś są to sznurowane sandałki z New Looka, które dorwałam jeszcze z metkami.
A wy zaglądacie do Second Handów czy raczej omijacie je szerokim łukiem?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












