Lista blogów » BlackAndWhiteFashion
Wspomnienia
Zobacz oryginał wt., 06/09/2016 - 21:25W wakacyjnym klimacie pozostawię Was przez jeszcze jakiś czas. To był wspaniały okres. Zrelaksowana, z przyjemnością stawałam przed obiektywem. Mój osobisty fotograf wykonał dobrą robotę. Teraz, po powrocie do rzeczywistości, zapewne nie będzie już tak pięknie ale pozostaną zdjęcia ...
Stylizacja
Moja miłość tego lata, czyli dziurawe jeansy. Pamiętacie tego posta ? Tamte boyfriendy z Mohito czekają już na nową właścicielkę, bo są dużo za duże ale miłość do białych potargańców trwa a nawet pogłębiła się. Na wyprzedaży trafiłam na takie. Mają lepszy, bo bardziej dopasowany fason. Uwielbiam je ! Nie wiem, czy się rozciągnęły, czy znowu ubyło mi centymetrów ale po krótkim czasie znowu były luźne. Pobiegłam do Stradivariusa i kupiłam identyczne ale o rozmiar mniejsze, i tańsze ! Teraz noszę je wymiennie, bo czasami lubię mieć luźniejsze.
Tutaj w wersji bardziej eleganckiej, z bluzka z tak modnymi obecnie falbanami i mokasyny na małym obcasiku. O butach też muszę napisać słów kilka. Najpierw kupiłam jedne, po kilku dniach pojechałam po kolejne i wtedy kupiłam też identyczne ale też czerwone. Tak więc mam 3 pary ! Wariatka, powiecie. Nie do końca, po pierwsze są mega wygodne, po drugie bardzo mi się podobają, a po trzecie na wyprzedaży kosztowały ... 19 zł za parę ! Nie dziwi więc Was to, że kupiłam aż trzy pary i ... wiozłam je przez całą Polskę, bo kupiłam je w Słupsku.
Jedne czarne już oddałam moim rączkom i coś w nich zmieniałam ale o tym w zupełnie innym poście.
Czy zauważyliście, że ostatnio pojawiają się u mnie na zmianę te same torebki ?
Tak, jak kiedyś Wam pisałam, wiele z poprzedniej mojej kolekcji, zmieniło właścicielki a pieniążki zamieniłam na inne droższe. Teraz mam ich dużo mniej. I wiecie co ? Jest mi z tym o wiele lepiej. Teraz każda z moich nowych, zazwyczaj skórzanych torebek jest wyczekiwana, bo musiałam na nią nazbierać a nie jak poprzednio, kupowana, bo mi się podobała.
Przykładem takiej jest właśnie ta, z Wojasa. Uwielbiam ją! Widzieliście ją wiele razy i jeszcze nie raz pojawi się u mnie.
Kochane Czytelniczki, jeżeli podoba się Wam któraś z torebek z postów sprzed 2015 roku, piszcie, może się jeszcze nie sprzedała. To samo dotyczy ubrań. Pisze do mnie wiele Pań z zapytaniem o sprzedaż, teraz więc informuję oficjalnie, że jest to możliwe. Może nawet dołożę stosowną zakładkę...
Moja miłość tego lata, czyli dziurawe jeansy. Pamiętacie tego posta ? Tamte boyfriendy z Mohito czekają już na nową właścicielkę, bo są dużo za duże ale miłość do białych potargańców trwa a nawet pogłębiła się. Na wyprzedaży trafiłam na takie. Mają lepszy, bo bardziej dopasowany fason. Uwielbiam je ! Nie wiem, czy się rozciągnęły, czy znowu ubyło mi centymetrów ale po krótkim czasie znowu były luźne. Pobiegłam do Stradivariusa i kupiłam identyczne ale o rozmiar mniejsze, i tańsze ! Teraz noszę je wymiennie, bo czasami lubię mieć luźniejsze.
Tutaj w wersji bardziej eleganckiej, z bluzka z tak modnymi obecnie falbanami i mokasyny na małym obcasiku. O butach też muszę napisać słów kilka. Najpierw kupiłam jedne, po kilku dniach pojechałam po kolejne i wtedy kupiłam też identyczne ale też czerwone. Tak więc mam 3 pary ! Wariatka, powiecie. Nie do końca, po pierwsze są mega wygodne, po drugie bardzo mi się podobają, a po trzecie na wyprzedaży kosztowały ... 19 zł za parę ! Nie dziwi więc Was to, że kupiłam aż trzy pary i ... wiozłam je przez całą Polskę, bo kupiłam je w Słupsku.
Jedne czarne już oddałam moim rączkom i coś w nich zmieniałam ale o tym w zupełnie innym poście.
Czy zauważyliście, że ostatnio pojawiają się u mnie na zmianę te same torebki ?
Tak, jak kiedyś Wam pisałam, wiele z poprzedniej mojej kolekcji, zmieniło właścicielki a pieniążki zamieniłam na inne droższe. Teraz mam ich dużo mniej. I wiecie co ? Jest mi z tym o wiele lepiej. Teraz każda z moich nowych, zazwyczaj skórzanych torebek jest wyczekiwana, bo musiałam na nią nazbierać a nie jak poprzednio, kupowana, bo mi się podobała.
Przykładem takiej jest właśnie ta, z Wojasa. Uwielbiam ją! Widzieliście ją wiele razy i jeszcze nie raz pojawi się u mnie.
Kochane Czytelniczki, jeżeli podoba się Wam któraś z torebek z postów sprzed 2015 roku, piszcie, może się jeszcze nie sprzedała. To samo dotyczy ubrań. Pisze do mnie wiele Pań z zapytaniem o sprzedaż, teraz więc informuję oficjalnie, że jest to możliwe. Może nawet dołożę stosowną zakładkę...
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






