Lista blogów » efka-fashion
Rower i niebieska maxi spódnica
Zobacz oryginał pt., 26/08/2016 - 15:53 Cześć !
Jak się ma długa spódnica do roweru? Raczej niezbyt dobrze, w takiej kiecce nie sposób jeździć na rowerze. To nie jest wygodny strój, ale tak sobie właśnie wymarzyłam to zdjęcie. A takie maciupeńkie marzenia są przecież do spełnienia od ręki.
Rower.
Rowerów miałam kilka w swoim życiu. Jakieś dwa lata temu, chciałam żeby kolejnym była taka retro damka. Ale trafił się ten, okazyjnie. No to niech już będzie. Upiększę go jakoś. No i w zeszłym roku, przechodząc przez rynek, zauważyłam u kwiaciarki takie długie, wiszące kwiaty, sztuczne oczywiście. I pomyślałam, że wplotę je do koszyka przy rowerze. Kwiaty są dość wyraźne, przynajmniej lepiej mnie widać na drodze. Wiosną tego roku dokupiłam jeszcze dzwonek, też w kwiaty. I tak sobie wymodziłam swój rower. Kwiatuszkowo, co niejednokrotnie spotkało się z aprobatą. Zawsze to miło :)
No i teraz moja długaśna spódnica. Przyciągnął mnie oczywiście jej kolor. Jak ktoś ma bzika na punkcie niebieskiego, to nie ma co się dziwić. Wisiała sobie w miejscowym butiku. Uszyta z miękkiego, przyjemnego w dotyku, lejącego materiału. Do tego biała, koszulowa bluzka, stara, szmaciana torebka, czarno biała, w motyle. Wyciągnięta z dna szuflady w komodzie ( dosłownie ) i sandały z Deichmanna. I wyszło tak trochę kwieciście, zwiewnie, trochę romantycznie. Dodałam jeszcze kolczyki, duże koła w kwiatki i nowość, bransoletki zrobione przez mojego mężusia. Z pojedynczej kobry, tak się nazywa ten splot. Naszło ostatnio moich chłopaków na takie plecionki. Porobili sobie rożne. Mnie się dostało takowe. Kolory paracordu sama wybierałam. Podoba się Wam ręcznie robiona bizuteria? Mnie tak. Wiem, że wiele dziewczyn tym się zajmuje.
Zapraszam zatem do obejrzenia.
Słonecznego weekendu !
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



