Lista blogów » Pani Olimpu

Lady in blue

Zobacz oryginał
Untitled%2B1.jpg



Przeprowadziłam się do nowego domu. W szafkach w moim pokoju nie ma jeszcze frontów, więc siedząc na łóżku mam przed oczami cały mój ciuchowy dobytek. Patrząc na moją szafę, zauważyłam dużo niebieskiego, głównie w odcieniach jeansu. Najciekawsze jest to, że kiedy ktoś pyta mnie o ulubiony kolor, na myśl przychodzi mi czarny. W końcu to on stanowi podstawę mojej garderoby - jest świetną bazą, pasuje do wszystkiego, wyszczupla i nigdy nie wychodzi z mody.  Drugim odcieniem dominującym wśród moich ubrań, jest właśnie niebieski (od granatu po turkus), chociaż nigdy nie myślę o nim w kategorii bliskiego memu sercu. Uwielbiam jednak jeans i chyba właśnie dlatego denimopodobne kolory tak często wpadają mi w ręce.

 W dzisiejszym poście  niebieski gra pierwsze skrzypce. Granatowa sztruksowa spódnica, kupiona na wyprzedaży za 20 zł i bluzka w pionowe pasy, w kolorze imitującym jeans (na żywo jest bardziej przygaszony). Koszulę udało mi się zamówić w internetowym lumpeksie, za przewrotną kwotę 3 zł. Takie ceny w sklepach on-line to rzadkość, przyzwyczaiłam się do nich raczej przy okazji przecen w stacjonarnych second handach. Okazuje się jednak, że internetowe szmateksy też robią wyprzedaże i czasem można złapać jakąś perełkę. Moje zakupy z loo.com.pl pokazywałam na Snapie, jest tu ktoś, kto pamięta? :)  Udało Wam się kiedyś zamówić coś ciekawego i taniego on-line?

Blouse- H&M (loo.com.pl) || Skirt- H&M || Sandals- Allegro.pl || Bag- Vintage (second hand) || Sunglasses- Aliexpress

DSC_4164.JPG

DSC_4177.JPG

DSC_4264.JPG

DSC_4313.JPG

DSC_4336.JPG

DSC_4408.JPG







Zaloguj się, żeby dodać komentarz.