Lista blogów » Różnotematycznie.
Ostatnio wena do pisania trochę mnie omija. Jeśli kiedykolwiek prowadziliście bloga na pewno wiecie, co mam na myśli. Wychodzę z założenia, że czasami warto sobie odpuścić dodawanie na siłę czegokolwiek, jeśli nie ma się nic interesującego do powiedzenia... Z resztą przez ostatnie dni więcej rzeczy mnie wkurza, niż cieszy. No dobra, może nie tyle więcej, co po prostu siła ich oddziaływania jest trochę większa. O tym, że istnieją ludzie, którzy odzywają się tylko wtedy, kiedy czegoś potrzebują, wiem od dawna - nawet się do tego przyzwyczaiłam w ciągu kilku ostatnich lat. Ostatnio jednak zaobserwowałam jakieś nasilenie tego "zjawiska"... Bliscy zawsze mi powtarzali, żebym uważała na ludzi, bo za bardzo i za szybko im ufam, a niektórzy wykorzystują to dla własnej korzyści. I chyba mają rację, bo interesowność bije od niektórych na kilometr... Ale mniejsza o to. Portugalia została mistrzem Europy w piłce nożnej - chociaż ja kibicowałam Francji - to gratuluję. Natomiast jestem naprawdę dumna z polskich lekkoatletów, którzy pokazali, co to znaczy talent, duch walki i determinacja - wygrali klasyfikację medalową mistrzostw Europy, przywieźli do kraju trochę złota, srebra i brązu... Aż nie mogę się doczekać Olimpiady!
Jeśli śledzicie mojego bloga to pewnie wiecie, że jakiś czas temu zajęłam się manicure hybrydowym. Nie zawodowo, ale dla własnego użytku - z resztą nie kończyłam żadnych kursów, nie robiłam certyfikatów i absolutnie nie czuję się "specjalistką" w tej dziedzinie - a uważam, że aby zająć się tym zawodowo, trzeba być NAPRAWDĘ DOBRYM. Ostatnio zamówiłam sobie pędzelek do wykonywania zdobień (dostaniecie go pod tym linkiem), a także 3 nowe kolorki - ten, ten i ten. Prawdę mówiąc te dwa jasne w rzeczywistości dużo różnią się od tego, co jest pokazane na stronie - spodziewałam się pastelowego błękitu oraz lekkiej brzoskwini... Ale wyrazisty jasny niebieski oraz neonowa pomarańcza (na zdjęciach za chwilę zobaczycie) również wyglądają dobrze. Mnie bardziej przekonał niebieski, mama zaś została fanką pomarańczowego. Ja tam jestem na tak. Oto efekty mojej pracy - moje pierwsze wzorki, myślę, że jak na początek wyszły całkiem nieźle - wybrałam proste, idealnie na swoje umiejętności haha :D
MOJE PIERWSZE ZDOBIENIA NA PAZNOKCIACH
Zobacz oryginał wt., 12/07/2016 - 16:01Hej!
Ostatnio wena do pisania trochę mnie omija. Jeśli kiedykolwiek prowadziliście bloga na pewno wiecie, co mam na myśli. Wychodzę z założenia, że czasami warto sobie odpuścić dodawanie na siłę czegokolwiek, jeśli nie ma się nic interesującego do powiedzenia... Z resztą przez ostatnie dni więcej rzeczy mnie wkurza, niż cieszy. No dobra, może nie tyle więcej, co po prostu siła ich oddziaływania jest trochę większa. O tym, że istnieją ludzie, którzy odzywają się tylko wtedy, kiedy czegoś potrzebują, wiem od dawna - nawet się do tego przyzwyczaiłam w ciągu kilku ostatnich lat. Ostatnio jednak zaobserwowałam jakieś nasilenie tego "zjawiska"... Bliscy zawsze mi powtarzali, żebym uważała na ludzi, bo za bardzo i za szybko im ufam, a niektórzy wykorzystują to dla własnej korzyści. I chyba mają rację, bo interesowność bije od niektórych na kilometr... Ale mniejsza o to. Portugalia została mistrzem Europy w piłce nożnej - chociaż ja kibicowałam Francji - to gratuluję. Natomiast jestem naprawdę dumna z polskich lekkoatletów, którzy pokazali, co to znaczy talent, duch walki i determinacja - wygrali klasyfikację medalową mistrzostw Europy, przywieźli do kraju trochę złota, srebra i brązu... Aż nie mogę się doczekać Olimpiady!
Cichym bohaterem zdjęć jest mój pies, który z resztą ma się bardzo dobrze i wprowadza do mieszkania duuużo fajnej energii.
Jeśli chodzi o lakiery - znajdziecie je w sklepie SEMILAC (KLIK).
Buziaki,
Jeśli chodzi o lakiery - znajdziecie je w sklepie SEMILAC (KLIK).
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






