Lista blogów » Creamshine

HAUL KOSMETYCZNY - CO WARTO KUPIĆ W ROSSMANIE

Zobacz oryginał
ok%25C5%2582.png
Cześć kochani ! Przepraszam Was za krótką przerwę ale musiałam sobie ogarnąć kilka spraw i wracam do Was zmotywowana z głową pełną pomysłów. Dziś przygotowałam dla Was post, którego bardzo dawno tutaj nie było. Jakiś czas temu uzupełniałam zapasy w swojej kosmetyczne dlatego zdecydowałam, że podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami i opiniami. Kosmetyki najczęściej kupuje w Rossmanie dlatego, że mieszkając kilka kilometrów od miasta szukam drogerii, która jest najbliżej mnie a poza tym zawsze znajduję tam coś dla siebie. Zawsze staram się wybierać coś nowego chyba, że dany produkt bardzo mi odpowiada wtedy kiedy tylko mi go brakuje biegnę po dokładnie taki sam egzemplarz. Kosmetyki, które chce Wam dziś pokazać wybrałam po raz pierwszy oprócz mojego pewniaka czyli eyelinera z Wibo. Nie jestem mistrzynią makijażu i sama ciągle uczę się na własnych błędach. Oglądam masę filmików instruktażowych i ciągle ćwiczę. Do tej pory nigdy nie używałam rozświetlaczy ale panująca moda na pięknie rozświetloną twarz skłoniła mnie do zakupu rozświetlacza z Bell oraz ogólnie znanego i polecanego Lovely. Bell jest w chłodnym odcieniu srebrnym a Lovely ma ciepły złoty kolor. Polecam tak samo jeden jak i drugi w zależności od tego jaki makijaż chcecie zrobić oba fajnie się sprawdzą. Wszędzie możemy przeczytać, że nawilżenie to podstawa. Zdecydowałam się na zakup kremu nawilżającego Nivea, który dodatkowo matuje naszą cerę. Opcja matowaniena twarzy bardzo przydaje się o tej porze roku.  Kolejny produkt, który jak najbardziej polecam. Przejdźmy teraz do rzęs a mianowicie maskar. Zawsze szukam tuszu z wielką szczoteczką z włosia nie tą sylikonową. Sama nie wiem dlatego tak właśnie się przyzwyczaiłam jednak ostatnio bardzo miło zaskoczyła mnie maskara Lash Sensacional. Ma silikonową szczoteczkę, która działa cuda. Bardzo wydłuża i genialnie podkreśla rzęsy. Znalazłam również coś z wielką szczoteczką. Rimmel Scandaleyes daje rade. Kolejne dwa produkty godne polecenia. Czas na podkład. Super Stay 24 jest okej jednak następnym razem wybiorę coś innego. Nie do końca pasuje mi jego konsystencja. Jeśli macie fajny sprawdzony podkład możecie mi go polecić. Jeśli chodzi o puder wybrałam Super Stay od Rimmela i nie zawiodłam się. Jest transparentny, fajnie matuje nic więcej mi nie potrzeba więc polecam. Aby zakryć worki i przebarwienia pod oczami wybrałam korektor Wake Up i jest w porządku jednak nie do datkiego stopnia żebym mogła się nim zachwycać. Kiedy tylko będę w pobliżu szafy catrice kupię znany większości już kamuflaż. Jeśli chodzi o usta lubię kolory nude dlatego wybrałam szminkę w takim właśnie odcieniu i z całego serca ją Wam polecam. Ostatnie dwie rzeczy to eyelinery jeden z Wibo a drugi z Rimmela. Wibo to mój pewniak. Jest tani i na prawdę dobry a Rimmela jeszcze nie używałam dlatego, że naczytałam się mnóstwa złych opinii na jego temat. Czas pokaże czy są prawdziwe czy nie. Uważam, że każdy powinien sprawdzić dany kosmetyk na własnej skórze bo nie koniecznie to co nie pasuje mi będzie również złe dla kogoś innego. Może być zupełnie odwrotnie. 
1.png
2.png
7.png
8.png
9.png
10.png
11.png
14.png

Jeśli masz pytania - zapytaj tutaj http://ask.fm/creamshine
Zaobserwuj mnie na instagramie - http://instagram.com/creamshine
Bądź na bieżąco i dodaj mnie na snapchacie - creamshine

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.