Lista blogów » Babeczki na wybiegu!
Dlaczego warto kupować na dziale męskim?
Zobacz oryginał czw., 14/04/2016 - 10:59Często kiedy pokazuję tacie, co nowego znalazło się w mojej szafie, zadaje mi żartobliwe pytanie "a damskich nie było?" Wcale nie jest to spowodowane tym, że są to rzeczy w męskim stylu. Jak sami wiecie, moje ubrania to głównie nurty retro i dziewczęcy. Ale prawdą jest, że gdy po raz kolejny przemierzam galerie handlowe i stwierdzam, że naprawdę niewiele w nich interesujących kolekcji dla kobiet, faktycznie zaczynam zastanawiać się, czy mimo mniejszej różnorodności jednak ten drugi dział, męski, nie jest ciekawszy? Dlatego dziś w dość niespodziewanym stylu, prawie cała w czerni i jeszcze po męsku do Was przychodzę. Mam dla Was 5 argumentów przemawiających za tym, że warto zaglądać na dział męski w sklepach!
1. Ponadczasowość
Większość sieciówek takich jak H&M, Zara i Reserved mniej eksperymentuje z męskimi kolekcjami, dzięki czemu znajdziemy tam fajne swetry, kardigany czy koszule w kratę, które zawsze będą modne. Są uniwersalne!
2. Lepsze materiały
Bez porównania. Wystarczy spojrzeć na metki. Może się to wydawać dziwne, bo przecież wszystkie kolekcje wychodzą z tych samych fabryk w Chinach, Bangladeszu czy Turcji. Tyle, że ubrania damskie z założenia mają wystarczyć na jeden sezon. Jeśli jednak dobrze poszukacie, to uda się kupić ubrania, które nie jeden rok przetrwają (szczególnie w H&M oraz Marks&Spencer).
3. Bardziej precyzyjne odszycie
Jakimś cudem t-shirtom męskim nie skręcają się szwy po pierwszym praniu. Szok.
4. Korzystne ceny
W stosunku jakość a cena wygrywa dział męski. Na pewno warto zwrócić uwagę na torby, plecaki, szaliki i czapki.
5. Oryginalność stylu
Kiedy wszystkie dziewczyny noszą ten sam płaszcz z Mango, bluzę z Sinsay albo torebkę z H&M, zastanów się czy nie byłoby interesująco przełamać te tendencje? Ja często zaglądam na dział męski w second handach. Można tam znaleźć wełniane i kaszmirowe swetry albo bawełniane koszule Ralpha Laurena czy Tommy'ego Hilfigera. Nie bez powodu stworzono też linie unisex. Dla części marek to manifestacja przekonań, a dla innych po prostu uniwersalizm i użyteczność branży mody.
okulary / sunglasses: QUAY of AUSTRALIA | płaszcz / coat: ZALANDO | koszula / shirt: PEEK&CLOPPENBURG | spodnie / trousers: ELEMENTY | torebka / bag: vintage | buty / shoes: CARVELA by KURT GEIGER
Oczywiście nie każdy będzie czuł się swobodnie w męskich czy uniseksowych ubraniach. I wtedy nie ma sensu na siłę się do tego zmuszać - będzie widać, że nie czujesz się w tych ubraniach komfortowo. Ale to akurat zasada, która zawsze się sprawdza - niezależnie od tego, czy nosimy kobiece sukienki w kwiaty, rockowe glany, męską kurtkę czy spodnie dresowe. Jeśli to nie jest styl, który czujemy - będzie to widać.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




Komentarze
Przekonująco napisane, chyba też zacznę zaglądać na dział męski.
Ładna torebka:)