Dries Van Noten
Zobacz oryginał ndz., 27/03/2016 - 08:30
Czym wyróżniają się ubrania od światowych projektantów?
Kto ogląda pokazy lub internetowe lookbooki, odpowie krótko - szalone fasony i kolory, których nie widujemy na ulicy.
Kto zetknął się z takimi ubraniami "na żywo" doda zapewne, że to również jakość oraz doskonała forma, krawiectwo na wysokim poziomie.
Obie tezy są prawdą.
Dziś trudno jednak szukać u mnie orgii barw, nie ona również zwróciła moją uwagę, kiedy wynalazłam ten bezrękawnik w second handzie.
Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to skórzane "klapy" po bokach i mięsisty, świetny w gatunku materiał, jak się za chwilę okazało, 100% wełny jagnięcej.
"Dziwne... nietuzinkowe... fajne" - pomyślałam.
Potem spojrzałam na metkę - Dries Van Noten!
Przyznam, że cieplutko mi się zrobiło z emocji, takie oryginalne perełki od światowych tuzów mody trafiają się baaardzo rzadko! Zwłaszcza, gdy jestem w lumpeksie po pracy, po południu, gdy od czasu porannego towaru przez sklep przewinie się już cały tłum ludzi.
Moje szczęście, że nie każdy lubi takie szalone fasony.
Ja lubię.
Wzięłam więc do przymierzalni, ubrałam, pokochałam...
9 zł (tak, dziewięć złotych polskich!) a tyle radości!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



