Bittersweet
Zobacz oryginał czw., 07/06/2012 - 18:45Wiecie jaki jest mój największy problem jeśli chodzi o sesję? Wybranie miejsca! Zawsze nad tym myślę i myślę, a i tak ostatecznie w 90% zdjęć to czysty przypadek, bo po prostu stwierdzam, że wyjdę z domu i coś się znajdzie. Tym razem było zupełnie inaczej. Dokładnie wiedziałam jakie tło chcę mieć na zdjęciach i mimo że nie jest to żaden malowniczy widok, zachód słońca czy też kwiecista łąka to musiał być ten i żaden inny. W mojej głowie idealnie pasował on do zestawu, który chciałam Wam pokazać. Jak zwykle mam nadzieję, że Wam się spodoba :)
PS. Wiem, że znów Melissy ale je kocham ♥
ENG: Do you know what's my biggest problem when it comes to taking photos? Choosing the right place! I always spend a lot of time thinking about that and in 90% cases it's really by accident. This time it was totally different. I knew exactly what I want as a background in my pictures. This wasn't any picturesque view, sunset or flowery meadow. It had to be the one that you see in the photos because in my head it suited my outfit perfectly. As always, I hope you like my look.
♥
Sylwia


fot. gootex
spódnica, torebka, bransoletka/skirt, bag, bracelet - Oasap
top - Promod
kamizelka/vest - Stradivarius
koturny/wedges - Melissa Patchuli III via Schaffashoes
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



