Lista blogów » Makeup & Lifestyle Blog

Wakacyjna opalenizna przez cały rok - Vita Liberata samoopalacz w piance | RECENZJA

Zobacz oryginał


12648065_943936169029448_418438573_n.jpg


Do lata trzeba jeszcze trochę poczekać, a zeszło sezonowa opalenizna zniknęła. Blade ciało, ale jak temu zaradzić?  Solarium? Po co szkodzić swojej skórze,

znam zdrowszy sposób na opaleniznę a'la Beyonce.




Czy wy też tak macie że jako bladziochy czujecie się po prostu źle? Ja tak mam. Latem nie potrzebuje nakładać makijażu. Nawet przy opaleniznę moje oczy które na co dzień niepomalowane sprawiają wrażenie jakbym była chora, wydają się wyraźniejsze.
Ale jak sprawić by opalenizna utrzymywała się cały rok na naszym ciele? Samoopalacz. Magiczne słowo i naprawdę magiczne efekty. Do tej pory stosowałam balsamy brązujące i czasem chusteczki samoopalające ale efekt nie był zadowalający. Kolor był bardzo pomarańczowy i nie naturalny a co najważniejsze nie równomierny.
Ostatnio miałam okazję przetestować produkt dzięki podjętej współpracy z firmą Vita Liberata. 
Piankę samoopalająca - PHenomenal Long Lasting Tan.  Ja posiadam odcień MEDIUM.                        Producent zapewnia nas o efekcie utrzymującym się od 2 do 3 tygodni.  
        "Dzięki wysoko zaawansowanej technologii pHenO2, pianka pHenomenal Dark otula cerę długotrwałą, sexy opalenizną. Pianka gwarantuje lekką i pełną powietrza aplikację; błyskawicznie schnie. Ekstrakty morskie i roślinne odżywiają skórę i pokrywają naturalną opalenizną. Niezwykle proste użycie 

pH skóry ma wpływ na trwałość opalenizny."



ZAPACH
_________________________________________________________

Plusem tej pianki jest bezzapachowość. Co jest dla nie wielkim plusem. Lekki zapach można wyczuć przy kontakcie z wodą. Ale nie wyczuwa się typowego dla tego rodzaju produktów zapachu - "spalonego kurczaka" .

APLIKACJA
_________________________________________________________

Produkt zamknięty jest w buteleczce z dozownikiem co pozwala nam na nałożenie odpowiedniej ilości produktu na skórę. Jak zaleca producent przed aplikacja, należy zrobić dokładny peeling skóry i nie nakładać balsamów.
Ja jednak nakładałam balsam na stopy i dłonie oraz krem na twarz żeby uniknąć plam. Piankę nakładamy specjalna rękawica przystosowaną do tego rodzaju produktów. Kolor jest widoczny od razu wiec widzimy gdzie go nałożyliśmy. Pianka schnie bardzo szybko, przez co od razu możemy się ubrać bez obaw że pobrudzimy ubranie.   A co do koloru to efekt jest bardzo naturalny, i przypomina wakacyjną opaleniznę. By przedłużyć trwałość należy go nałożyć 3 razy w odstępach czasowych 6-24 godzin, uprzednio biorąc prysznic.



12596029_943936182362780_482829280_n.jpg

Dostępność : produkt dostępny w Sephora
Pojemność : 125ml
Cena : 175 zł

OPINIA
_________________________________________________________

Produkt jest świetny, i spełnia wszystkie obietnice producenta. Efekt u mnie utrzymuje się już tydzień i nie znika. Nie robi żadnych plam, nakłada się równomiernie i nie powoduje przesuszenia skóry. Ten samoopalacz dostaje u mnie 5+. I trafia na moja listę kosmetycznych ulubieńców. Efekt opalenizny jak Beyonce gwarantowany! 




12696025_943936299029435_757372482_n.jpgEfekt po 3 zastosowaniach.


A wy jakie macie doświadczenia z samoopalaczami? Lubicie czy raczej nie stosujecie? Czekam na wasze opinie w komentarzach.

* Post jest wpisem sponsorowanym, lecz każda z opini jest moją własną.  



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.