Lista blogów » Różnotematycznie.
KOSZULA W KRATĘ
Zobacz oryginał czw., 04/02/2016 - 12:08Hej!
Zawsze powtarzam, że czas od Świąt Bożego Narodzenia do Wielkanocy mija w mgnieniu oka. Oczywiście do tych drugich jeszcze jest dość daleko, ale zobaczycie - ani się obejrzymy i nadejdzie długo wyczekiwana wiosna, której już nie mogę się doczekać. A dziś Tłusty Czwartek - czyli dzień, w którym większość z nas przestaje zwracać uwagę na zdrowe odżywianie i pilnować diety, którą prowadzi na co dzień. Jestem ciekawa, na ile pączków dziś się skusicie :) raz można trochę odpuścić - gorzej, kiedy ktoś "tłusty czwartek" ma codziennie... W takim wypadku polecam ograniczyć takie odżywianie do jednego dnia w roku - tego, który przypada dziś :) jeśli macie czas, polecam zrobić własne pączki, a jeśli nie - skoczyć do piekarni - a na pewno nie do supermarketu. No chyba, że poczytać składy pączków, odłożyć na miejsce i pójść do piekarni - bo w tych z marketu znajdziecie całą tablicę Mendelejewa. Albo po prostu zajrzyjcie na mojego FB (klik) - jeśli lubicie łamigłówki, spróbujcie rozszyfrować składy tamtych wyrobów :) jeśli chodzi o moje ewentualne, pączkowe kalorie - zostaną spalone po południu na siłowni, ponieważ wykupiłam sobie karnet BeActive - więc nie ma już odwrotu :) ogromną zaletą jest to, że karta ta obejmuje aż 100 różnych siłowni w całej Polsce, także można korzystać z niej również na wyjazdach - i to od 59 zł. Jeśli jesteście zainteresowani - tutaj (klik) możecie się zarejestrować.
Dziś mam dla Was moją ulubioną ostatnio stylizację. Główną rolę gra w niej koszula w kratę (klik), którą pokazywałam Wam ostatnio. Przeglądając internet bardzo często możecie się z nią spotkać - można nosić ją na różne sposoby - ile osób tyle pomysłów. Widziałam już przewiązaną na biodrach (w tym jakoś nie widzę celu :D), zapiętą pod sam kołnierzyk, związaną w pasie na kokardkę/supeł... Ja postanowiłam zarzucić ją na czarny t-shirt z cekinami, nie zapinać i niech sobie tam żyje swoim życiem. I w takiej wersji chyba najbardziej mnie przekonuje. Do tego ciemne rurki oraz brązowe botki. Czytając to, co napisałam, myślę: "cholera, ile historii można napisać do "kawałka materiału!". Chyba powinnam pisać książki... :)
Dziś mam dla Was moją ulubioną ostatnio stylizację. Główną rolę gra w niej koszula w kratę (klik), którą pokazywałam Wam ostatnio. Przeglądając internet bardzo często możecie się z nią spotkać - można nosić ją na różne sposoby - ile osób tyle pomysłów. Widziałam już przewiązaną na biodrach (w tym jakoś nie widzę celu :D), zapiętą pod sam kołnierzyk, związaną w pasie na kokardkę/supeł... Ja postanowiłam zarzucić ją na czarny t-shirt z cekinami, nie zapinać i niech sobie tam żyje swoim życiem. I w takiej wersji chyba najbardziej mnie przekonuje. Do tego ciemne rurki oraz brązowe botki. Czytając to, co napisałam, myślę: "cholera, ile historii można napisać do "kawałka materiału!". Chyba powinnam pisać książki... :)
koszula - TUTAJ
spodnie - Pull & Bear
buty - Czasnabuty
t-shirt - no name
Dajcie znać, jak Wam się podoba taki zestaw :)
Buziaki,
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



