Lista blogów » viosna na cztery pory roku
misz-masz listopad
Zobacz oryginał wt., 01/12/2015 - 16:54Dość skromnie (jak na mnie) przedstawiają się moje nowości w szafie w tym miesiącu. Ale obawiam się, że to niestety nie przełom w moich zakupowych szaleństwach, a po prostu brak konsekwencji w robieniu zdjęć.
Siedzę i myślę, co kupiłam w tym miesiącu. Dominowały dziecięce ubrania, ale przecież nie tylko...
Nie kupiłam żadnych spodni, okryć wierzchnich też nie. Jednak poza pokazanymi ciuchami, kupiłam 3 pary butów i kilka niesfotografowanych bluzek- białą koszulę w stylu hippie z zary i dwie jedwabne koszule, dwa klasyczne pulowery, w tym jeden z merynosów. I w końcu kupiłam jakiś strój do ćwiczeń- ale on akurat mało "modowy" jest:).
A już myślałam, że miałam zakupowy detoks:).
A poniżej to, co się załapało na fotki.
1. Mały worek, czeka na lato, 2. Skórzana aktówka, 3. LongChamp 4. Wełniana marynarka, która wielu z Was spodobała się w ostatnim tygodniowym przeglądzie, 5. Kopertowa koszula, 6. Nowe, choć z sh, sandałki.
Podobnie, jeśli chodzi o brak systematyczności w zdjęciach, jest z jedzeniowymi fotkami. Nadal staram się być na diecie, ale kluczowym słowem, jest tutaj "staram się". Ostatnio z bardzo marnym skutkiem.
1. Uwielbiam moją grillową patelnię, a jeszcze bardziej potrawy z niej:), 2. Własne bułeczki, 3. Zapiekanka "na winie", czyli co się nawinie pod rękę, 4. Malinowiec- pychotka! (a nie jestem fanką słodkiego), 5. I cukiernik ze mnie żaden, ale zaparłam się, by wraz z synem zrobić dla niego tort urodzinowy, 6. Lody własnej roboty (super, bo bez chemii, z małą ilością cukru, tylko mrożone owoce i odrobina śmietany/jogurtu)
Selfie.
ja, my i ja
I efekty rossmannowskiej rozpusty, czyli, co kupiłam na wyprzedaży -49%. Część przeznaczona na prezenty gwiazdkowe:)
1. Do twarzy, 2,4. Do oczu, 3. Do ust
I widoczki z weekendowego wypadu.
Skromny ten przegląd w tym miesiącu, ale mój blogowy marazm przeniósł się również na chęć robienia zdjęć w każdych okolicznościach:).
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








