Lista blogów » efka-fashion

Zapraszam na herbatkę

Zobacz oryginał
DSC_4924.JPG




    Zwykła herbata, którą pijemy kilka razy dziennie, codziennie, może wcale nie jest taka zwykła. Raczej niewiele osób się nad tym zastanawia, no chyba, że trafi się na jakiegoś "herbatnika" czyt. osoba, która uwielbia herbatę i potrafi dostrzec jej walory. Postanowiłam przybliżyć herbaciany temat nam wszystkim, a jako, że mamy jesień i zaraz zimę, to pora jest odpowiednia, gdyż nie ma to jak kubek lub filiżanka gorącej, aromatycznej herbaty w chłodny dzień.

DSC_4917.JPG


DSC_4914.JPG

   Wszyscy wiemy jak parzyć herbatę, ot zalewamy świeżo zagotowaną wodą i tyle. Tymczasem najlepsza jest woda miękka, gotowana do "białego wrzątku" tj. kiedy woda osiąga temperaturę 95  stopni, czyli tak lekko mętnieje. Zatem szybciutko wyłączamy czajnik jak tylko zacznie gwizdać.  Jeśli ktoś parzy herbatę w czajniczku, to przed zaparzeniem herbacianych listków należy przepłukać naczynie wrzątkiem i dopiero wsypać herbatę (najlepiej po łyżeczce na osobę plus jedna dodatkowo).
Herbatę czarną i czerwoną zalewamy wrzącą wodą (95-96 stopni) i parzymy 5-6 minut, a np. białą zalewamy wodą mającą temperaturę 70-80 stopni i parzymy również 5-6 minut.

DSC_4920.JPG


DSC_4922.JPG

  Ja to jestem "starą herbaciarą" (mam wiele różnych herbat w szafce), więc muszę jeszcze coś dorzucić o właściwościach tego napoju. 
A zatem, co zawiera herbata i w czym jest pomocna?
Zawiera związki opóźniające procesy starzenia (flawonidy), wzmacnia serce, chroni przed miażdżycą, obniża poziom cholesterolu, przedłuża młodość, a dzięki zawartości fluoru chroni zęby przed próchnicą. Dodaje sił, usuwa zmęczenie (zawiera dużo teiny). Jej smak i aromat kojąco wpływa na nasze zmysły. Hamuje rozwój bakterii w układzie pokarmowym i pobudza go do wydzielania soków trawiennych. Pomocna jest przy zatruciach (zwłaszcza cięższych), ponieważ zawiera dużo taniny (substancji wiążącej toksyny), której najwięcej jest właśnie w czarnej herbacie.
I jeszcze właściwości kosmetyczne.
Z  herbaty można zrobić płukankę do włosów idealną dla brunetek. Odpowiednią do długości włosów ilość herbaty (5-6 torebek lub łyżeczek) parzymy i przestudzonym naparem płuczemy świeżo umyte włosy. Piękny blask zapewniony (próbowała moja koleżanka, bo ja jestem blondynką, więc mogłabym ale ewentualnie naparem z rumianku).
Można też przygotować kompres na podrażnienia, gdyż herbata łagodzi zaczerwienienia, tonizuje, odświeża. Wtedy maczamy waciki w letnim naparze i nakładamy na podrażnioną skórę lub na zmęczone powieki.
Nie wspomniałam jeszcze o cytrynie do herbaty i miodzie. Jak ktoś już musi, to lepiej dodawać do chłodnej herbaty, gdyż wit. C zawarta w cytrynie, w wysokiej temperaturze po prostu ginie a miód w temperaturze powyżej 40 stopni traci swe drogocenne, antybakteryjne właściwości, jak mówi Katarzyna Bosacka w "Wiem co jem". Okazuje się, że temat jest jak rzeka, można by było jeszcze dużo o herbacie powiedzieć.
Czy są wśród Was jakieś "herbaciary" lub "herbatniki"?

DSC_4923.JPG
Skorzystałam z czasopism, internetu i ze swojej wiedzy.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.