RECENZJA : GOLDEN ROSE VELVET MATTE NR 18
Zobacz oryginał ndz., 15/11/2015 - 20:01
Dziś przychodzę do was z recenzją , mojej ulubionej a jednocześnie najnowszej szminki z kolekcji Golden Rose Velvet Matte o numerku 18 . Długo czaiłam się na tą szminkę, aż w końcu dostałam ją jako prezent urodzinowy od mojego faceta. I zakochałam się od pierwszego pomalowania .
Szminka ma kolor, typowej czerwieni, takiej głębokiej, nie wchodzącej w żadne pomarańcze ani róże.
Do jej zakupu zachęciła mnie też recenzja Red Lipstick Monster , która w swoim filmiku określiła ją jako zamiennik kultowej szminki z MAC RUSSIAN RED . Za o wiele niższą cenę mamy produkt wysokiej jakości, i wcale nie gorszy od jej droższej siostry z wyższej półki. Zachęcona wysoką oceną postanowiłam spróbować. I nie zawiodłam się.
Pomadka, bardzo długo utrzymuję się na naszych ustach, a co najważniejsze nie wysusza się ani nie rozmazuję. Wytrzymuję jedzenie a także picie, ale wiadomo nie ma szminek pancernych , i nie jest to szminka permanentna więc kiedyś na pewno się zetrze. Kolor schodzi , wręcz blednie równomiernie, a nie zjada się tworząc nam karykaturalny obrys ust . Dodatkowym atutem jest to że zawiera ona w składzie witaminę W .
Za 4,2 g pomadki zapłacimy w przybliżeniu ok. 12 zł, a za szminkę z Mac 90 .
Więc jeśli ktoś jest ciekawy jak wygląda tańszy zamiennik, i od dawna szukał idealnej czerwonej pomadki, niech śmiało kupuję tą z Golden Rose. Polecam ją z czystym sercem.
Firmę Golden Rose poznałam jakiś rok temu, kiedy w mojej galerii otwarto ich sklep, i od tamtego czasu, kupując od czasu do czasu szminki innych firm , zawsze potem wracam do nich. Świetna jakość niskie ceny. Uwielbiam ♥
Ocena : 9/10
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







