Lista blogów » Fiki Blog. Z pasją do życia
Jesienne boho
Zobacz oryginał wt., 10/11/2015 - 11:20Przygotowuję ten post już kilka dni. Postanowiłam zadbać nieco bardziej o zdjęcia. Wybrałam się z mamą na sesję (jej debiut, gratulacje). Po przejrzeniu fotografii załamałam się. Nudne drzewa, jakieś zarośla, i to ma być dobra sceneria? Pobawiłam się więc trochę w programie graficznym i stworzyłam coś, co podoba mi się o wiele bardziej. Kolory są żywsze i całość nie wygląda już tak nudno jak pierwotnie; mam nadzieję, że Wam również przypadnie to do gustu.
Od dłuższego czasu oczarowana przeglądałam outfity w stylu boho z Instagrama i Tumblra. W zupełności moje serce skradły kurteczki z frędzlami oraz potrójne naszyjniki (koronki już dawno kochałam, więc już o nich nie wspominam). Spróbowałam więc stworzyć coś podobnego. Dla wzmocnienia efektu zaplotłam włosy w kłosa i związałam rzemykiem. "Westernowa dziewczyna" hahaha; osoba, o której myślę wie, o czym mówię... :D
Opowiem Wam trochę o moich ostatnich dniach. Na początku zeszłego tygodnia wzięło mnie ostre przeziębienie, a nie było mi to na rękę, bo w piątek planowałam występ na akademii szkolnej. Jeszcze nigdy nie leczyłam się w tak ekspresowym tempie. Nawet strasznie gorzki i okropny pod każdym względem syrop stał się zjadliwy. Marzenia o ponownym wejściu na scenie po baaardzo długim czasie (tęskniłam za tym...) przechodziły w niepamięć, ale pół godziny przed występem powiedziałam do mojej klasy: "Poczekajcie, pójdę się przebrać i zaśpiewam to!". I tak właśnie 20 minut później czekałam na swoją kolej z chrypą, katarem i szklanką gorącej herbaty w ręku. Jestem strasznie z siebie zadowolona, bo nie wyszło tak źle, jak można się było spodziewać. Pamiętajcie zatem, nie ma rzeczy niemożliwych!
Wieczorem tego samego dnia spędziłam bardzo miło czas ze znajomymi ze szkoły, ponieważ mieliśmy połowinki. Jeśli to czytacie, to bardzo dziękuję Wam za tę imprezę, było świetnie! ♥
Zapraszam na mojego Instagrama, tam będziecie mogli trochę częściej śledzić moje życie (@zpasjadozycia).
Wracając do bardziej przyziemnych spraw, jak wygląda u Was spędzanie typowych jesiennych wieczorów? Ja poza czekoladę i woski z ostatniej notki się nie wychylam.
Chciałabym, żeby mi się nudziło. Naprawdę. Od długiego czasu spędzam leniwe poranki na przeglądaniu blogów rysunkowych i inspirowaniu się, by pewnego wieczoru zasiąść wreszcie przed biurkiem z nowym szkicownikiem i świeżo kupionym podręcznikiem do architektury. I tworzyć. Nie trzymałam ołówka artystycznego w ręku około... 1,5 roku. Nawet nie wiem, czy potrafiłabym jeszcze nabazgrolić kilka kresek, haha. Tak więc liczę na motywację również z Waszej strony i proszę, wysyłajcie mi linki do ciekawych blogów rysunkowych, będę baaardzo wdzięczna!
Tymczasem lecę do fizyki. Trzeba skorzystać z wolnego i nadrobić zaległości. Może dzisiejszego wieczoru znajdę trochę czasu na jakieś artystyczne działania...?
kurteczka Shein
bluzka Shein
naszyjnik Lucluc
spodnie secondhand (River Island)
pasek secondhand
buty Renee
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.















