Lista blogów » Szafeczka

Ile mnie we mnie

Zobacz oryginał

Każda z nas na co dzień spełnia wiele przeróżnych ról. Są to role: rodzinne, zawodowe, społeczne, na płaszczyźnie osobistej oraz – w szerokim ujęciu – rolę jednostki w wielkiej machinie świata.

Tak, spełniamy ich mnóstwo. Każda z nas chce być najlepszą matką, mamą, mamusią. Założę się, że równie wspaniałe jesteśmy w roli żony, przyjaciółki czy pracownicy, tudzież szefowej. Jesteśmy wspaniałymi, wdzięcznym za całe dobro córkami: ukochanym córeczkami swoich ojców i najlepszymi przyjaciółkami dla swoich mam.

Bywamy cudownymi towarzyszami podróży, szczególnie gdy mąż za kierownicą wygląda jakby za chwilę miał zasnąć. O, wtedy to dziękuję, że mamy TEN dar! Dar mówienia dużo, szybko, składnie, nieskładnie, z sensem, bez sensu… Po prostu dzięki nam na pewno nie zaśnięcie!

Bywamy też całkiem niezłymi słuchaczami. Nawet gdy zupełnie obca osoba ma problem, potrafimy uważnie jej wysłuchać. Ba, umiemy mądrze doradzić! Ktoś kiedyś powiedział: “Dziewczęta, pamiętajcie: kobiecie to trudniej być człowiekiem”. Coś w tym chyba jest… Prawda? :)

A ile mamy z tego dla siebie? Kochane, myślałyście kiedyś co my chcemy w zamian? Wypadałoby powiedzieć: nic. Ale nie jest to takie proste… ale nie chcemy znowu tak wiele? Chcemy spełniać się w roli, a przy tym być dostrzegane, drodzy panowie:) Chcemy nadal być świetne w każdej z naszych ról i czuć że wszystkie nasze starania ktoś docenia :)

Jaka jest najważniejsza rola? Bycie matką! Mimo iż nie da się do niej przygotować (choć część z nas próbuje) to i tak wchodzimy w nową sytuację życiową z łatwością… i gracją ;)

Jesteśmy nietuzinkowe, wspaniałe, jedyne. Chcemy przy naszych mężczyznach czuć się niczym Kleopatra w mlecznej kąpieli z mleka ;) A co dajemy w zamian? Siebie w tysiącu ról! Każda z nas ma szansę na ciekawą odsłonę, na ewoluowanie. Po to, żeby było lepiej, przyjemniej. Chcemy zagrać rolę życia śpiewająco. Nie zapominając o swoich potrzebach, pasjach, zainteresowaniach. Wtedy na pewno będziemy najlepszej w tym, na czym nam najbardziej zależy.

A reszta świata? Wieczni malkontenci? Niech się od nas uczą. Czego? Uśmiechu, cierpliwości, świadomości. Niech nikt nie próbuje nas krytykować, bo my… jesteśmy na to odporne! :) Bo urodziłyśmy się super laskami (nie ważne są kilogramy!). Prawda?

A Ty w jakie role najczęściej wchodzisz? Co sprawia Ci najwięcej przyjemności? :)

Fotolia_64501134_S.jpg

The post Ile mnie we mnie appeared first on szafeczka.com.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.