Jak zamarzyły mi się czerwone szpilki
Zobacz oryginał czw., 23/07/2015 - 22:41W dzisiejszym poście szybciutko opowiem Wam, jak to sobie wymarzyłam czerwone szpilki. O krwistych czubkach myślałam już dawno temu, jednak dopiero zaproszenie na wesele sprawiło, iż się na nie w końcu zdecydowałam. Chodziły za mną bardzo długo, a więc nie wahając się zbytnio postanowiłam zacząć szukać.
Przejrzałam chyba z dwadzieścia sklepów w internecie, kilka razy przemierzyłam galerię handlową i nic. Wciąż nie potrafiłam się zdecydować, aż w końcu złoty łańcuszek błysnął na tyle mocno, że kliknęłam ikonkę wirtualnego koszyka. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż był to zakup na wesele, a wiecie jak jest z kupowaniem butów przez internet…
Po kilku dniach moje czerwone szpilki były już w domu, na szczęście leżały jak ulał, ale prawdziwy chrzest przeszły dopiero na wspomnianej wcześniej imprezie, tańczyłam w nich aż do północy i zdecydowanie muszę przyznać, że był to jeden z najlepszych zakupów, jakich ostatnio dokonałam. Zresztą zobaczcie sami. Tymczasem pakuję się i wyruszam do Gdyni na tegoroczne, wakacyjne See Bloggers! Do zobaczenia za kilka dni.
POLUB MNIE NA:
Facebook / Instagram / Twitter
Koszula – Femestage / Boyfriendy – Amisu / Szpilki – Czas na buty / Torebka – Vintage
Naszyjnik – H&M / Okulary – F&F / Bransoletka – Handmade
Ps. Więcej fajnych modeli znajdziecie tutaj:
Post Jak zamarzyły mi się czerwone szpilki pojawił się poraz pierwszy w Moda na strychu by Anna Łuka.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.










