Zabijamy nudę w podróży!
Zobacz oryginał śr., 08/07/2015 - 20:42Uwielbiamy podróżować samochodem! Nieważne jak daleko musimy dojechać, dla nas to zawsze świetna przygoda. Jednak bywa tak, że pasażerowie tylnych siedzeń nie podzielają optymizmu rodziców. Co więc zrobić, aby nie zanudzić się w samochodzie? Jak się przygotować, aby podróż minęła w fajnej atmosferze?
Przygotowania
Pakowanie
To ważne, aby dziecko miało wystarczająco dużo przestrzeni w samochodzie. Musi czuć się swobodnie i mieć miejsce do zabawy. Warto trochę pogłówkować i wcisnąć jak najwięcej rzeczy do bagażnika, niż zawalać nimi tylne siedzenia.
Jazda w dzień czy w nocy?
I w dzień i w nocy :) W nocy istnieje duże prawdopodobieństwo, że dziecko kilka godzin prześpi. Są jednak ludzie, którzy w nocy czują się mniej pewnie za kierownicą. Wydaje mi się, że niepotrzebnie. Oczywiście o ile jedziemy autostradą, bo nie cierpię tych małych krętych uliczek ;)
Na szczęście coraz częściej w samochodach spotykamy się z systemami, które dbają o nasze bezpieczeństwo. Jakie? Na przykład „inteligentny tempomat”, który pozwala na utrzymanie stałej odległości do pojazdu przed nami lub „Pre-Collision Assist” ostrzegający o niebezpieczeństwach, a nawet hamujący za nas nie dopuszczając do wypadku! Co za czasy ;)
Natomiast co do jazdy w dzień to argumentów też jest kilka. Więcej sklepów i restauracji będzie otwartych, a do tego możemy podziwiać widoki :) Poza tym można jeszcze…
Trasa
… zaplanować tak drogę, aby lekko zboczyć z wytyczonej trasy i zwiedzić coś „przy okazji”! To spore urozmaicenie, zarówno dla dorosłych jak i dziecka :)
Zaplanować jedzenie
Mamoooo głodna jestem! Mamooo kiedy ta stacja? Znasz to? Jedzenie lepiej zaplanować wcześniej. Chociaż tak mniej więcej. No i koniecznie zabieramy do samochodu picie, kanapki i przekąski!
Zabijamy nudę w podróży!
Uwielbiamy nowe technologie i korzystamy z tych dobrodziejstw co chwilkę. Nasz iPad w podróży jest niezastąpiony… ale do samochodu go nigdy nie zabieramy!
Teraz dzieci szybciej się nudzą i potrzebują ciągle nowych bodźców Zabawki muszą być interaktywne, bo w przeciwnym razie lądują gdzieś w kącie. Co zatem zrobić, aby dziecko nie nudziło się w samochodzie? To wyzwanie dla nas rodziców, a my mamy na to kilka sposobów!
Przede wszystkim gry słowne! Już o nich kiedyś pisaliśmy, ale to dobra okazja, aby sobie kilka z nich przypomnieć!
Skojarzenia
To była nasza pierwsza zabawa słowna. Gdy Nikola była mniejsza wytłumaczyliśmy jej, że skojarzenie to coś co przychodzi Ci do głowy, gdy myślisz np. o… kocyku ;) I tak się zaczęło! Do teraz gramy :)
Pomidor!
Czemu nie wpadłam na to wcześniej? Przypomniałam sobie o tej zabawie dopiero tydzień temu. Chyba nie trzeba tłumaczyć zasad? Przecież każdy zna tę grę :) Może i nie uczy niczego nowego, ale ile przy niej śmiechu? A śmiech to zdrowie ;)
Słowo na daną literkę
A jak ananas… i tak dalej. Już najmłodsze dzieci mogą się uczyć literek podczas takiej zabawy.
Coś w pobliżu na literkę…
Wszędzie znajdzie się coś ciekawego! Dodatkowo możemy wybierać różne kategorie, na przykład „coś do zabawy w pobliżu” ;)
Zagadki
Im starsze dziecko tym trudniejsza zagadka :) Fajnie, gdy dziecko jest na tyle duże, że samo może układać pytania.
Co to jest…
Co to jest… komin, szprycha, dachówka? To takie zgadywanki, tylko dla leniwych ;) Nie musimy wymyślać pytań, a jedynie podajemy same słowa. Poprośmy dzieci, aby własnymi słowami podały definicję! Fajne i czasem dość trudne są do zdefiniowania uczucia! Spróbujcie ;)
Rymowanki
Możemy mówić pierwszą część, a dziecko będzie kończyć rymowankę. Co z tego wyjdzie zależy tylko od Was, ale na pewno będzie śmiesznie :)
Dokończ słowo
Mówimy pierwszą sylabę, a dziecko kończy :) Uczymy się słówek, a gdy dodamy krótki czas na odpowiedź to robi się jeszcze ciekawiej!
Dokończ historię…
Dawno, dawno temu… Przeważnie to my opowiadamy dzieciom bajki, ale dlaczego nie zamienić się rolami? Zaczynamy opowieść, tworzymy jakiś świat i bohaterów, a dziecko już dalej sobie poradzi ;)
Dodatkowo:
Papier, nożyce, kamień
W tę grę gramy, gdy musimy coś wylosować! Nie zdarza się to często, ale czasem się przydaje ;) O dziwno, ta zabawa podoba się z pokolenia na pokolenie i nawet w tych „cyfrowych” czasach może jeszcze nas uratować w podróży.
Śpiewanie
Klasyka gatunku! Każdy lubi śpiewać w samochodzie! To dlaczego nie robić tego wspólnie? Możecie też zaopatrzyć się w odpowiednią płytę z piosenkami :)
Muzyka w samochodzie
Gdy już macie dość słuchania po raz setny „mam tę moc”, możecie dać dziecku najprostszy odtwarzacz MP3. Nasza córka ma swoje słuchawki i często z nich korzysta. Fajne jest w nich to, że są „słabe” i po prostu nie da się na nich słuchać głośno.
Nauka znaków
Tato, fotoradar! To jest za każdym razem ;) Ale jest też cała masa innych znaków, które dzieci uwielbiają identyfikować. Poproś dziecko o pomoc i zobacz jak z dumą odczytuje znaki dla Ciebie :)
Czytanie nazw za granicą
Gdy jechaliśmy przez Czechy, to najlepszą rozrywką było czytanie nazw miejscowości :) Niby proste, a tyle zabawy i śmiechu, że aż trudno uwierzyć :)
Jak podobają się Wam nasze pomysły? Skorzystacie? Może macie swoje metody na walkę z nudą w samochodzie? :)
—
Pewnie część z Was nurtowały nasze zdjęcia z #FordCMax ;) Już spieszę z wyjaśnieniami! Zostaliśmy zaproszeni do wzięcia udziału w testowaniu nowego Forda C-MAX. Jako że uwielbiamy jazdę samochodem, nie zastanawialiśmy się ani chwili ;) W przyszłym tygodniu podzielimy się pierwszymi efektami, a tym mini-poradnikiem rozpoczynamy temat :)
A Wy gdzie w tym roku wybierzecie się najdalej samochodem? Lubicie takie wycieczki? :)

* Wpis jest efektem naszej współpracy z marką Ford *
The post Zabijamy nudę w podróży! appeared first on szafeczka.com.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



