Lista blogów » Blogomodzie.com

Wszyscy jesteśmy gimbusami

Zobacz oryginał

Jeśli jest jakaś rzecz, z której szczególnie lubimy się śmiać, to zdecydowanie z niedorozwiniętych nastolatków i ich zachowań w internecie. Gimbusy. Gimbaza. He, he, zabawne są wszelkie zachowania typu "komć za komć, lajk za lajk". W pracy kiedyś mocno śledziłam zachowania dzieciarni na Twitterze (w ramach researchu) i co chwilę płakałam – to ze śmiechu, to zażenowania.

#AlwaysInOurHeartsZaynMalik #niewiemjakimhasztagiemtookreślić #wsumietoimtrochęzazdroszczętakichproblemów pic.twitter.com/bBLGnFk4HS

— Agata Agacior (@agacior89) March 26, 2015

Rozpacz directionersów po stracie jedngo członka 1D na Twitterze, dzień drugi. Ja też płaczę. Ze śmiechu. pic.twitter.com/hRflSInaAW

— Agata Agacior (@agacior89) March 27, 2015

 


Ale czy my tacy nie byliśmy?

W pewnym wieku każdy miał tak, że prozaiczne problemy urastały do rangi konfliktu tragicznego. Sama płaczę że śmiechu, czytając swoje stare pamiętniki – rany boskie, jakie to się dziś wydaje zabawne. Całe pięć stron zapisanych o tym, że Kaśka z drugiej klatki założyła haczyk przyjaźni z Martyną (wy też tak pieczętowałyście przyjaźń?) i w związku z tym nie może być już moją przyjaciółką. Albo osiem stron opisu, jak zdychał mi chomik.

Dzisiaj takie problemy stały się niejako sprawą publiczną, na dodatek dość niebezpieczną, bo internet wybacza, ale nie zapomina. Sama dorastałam w czasach, gdy internet modemowy powoli wchodził na salony i trochę czasu mi zajęło zatuszowanie po latach wszystkich małych zbrodni podpisanych moim nazwiskiem. Nie wszystkie dało się usunąć, część nie jest moja, i trochę boję się, co może odpalić druga w polsce Agata Netter.

Nie, to nie gimbaza dzisiaj jest głupsza i bardziej upośledzona. Każdy z nas, KAŻDY był kiedyś taki sam. Różnica polega tylko na dystrybucji treści – dzisiaj nastolatkowie nie widzą niczego złego we wrzucaniu każdego pierdnięcia do sieci (i w sumie nie tylko nastolatkowie mają z tym problem). Rodzice najczęściej nie znają tematu (nawet ci w moim wieku!) – nie zawsze wiedzą, czym jest Facebook i co publikuje ich dziecko w sieci. W szkole nie ma edukacji na ten temat – a znajomość netykiety jest ważniejsza niż umiejętność obliczania cotangensa i równań różniczkowych.

 

 

A może nie…?

milegodnia.png

 

 

 

(foto: https://www.flickr.com/photos/94976042@N05/15399934685/)

 

Post Wszyscy jesteśmy gimbusami pojawił się poraz pierwszy w Blog o modzie.

blogomodziecom?d=yIl2AUoC8zA blogomodziecom?d=qj6IDK7rITs blogomodziecom?i=sRGUloHseww:MdnNwN-pNfc

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.