Lista blogów » viosna na cztery pory roku
misz-masz z telefonu
Zobacz oryginał pt., 03/07/2015 - 18:59Z małym poślizgiem, prezentuję Wam telefoniczny przegląd poprzedniego miesiąca. Pokazuję Wam tu sporą różnorodność, ale staram się i tak unikać pełnej prywaty. Gdybym miała ukazać prawdziwy mix telefonowy, 99% zdjęć stanowiłyby moje dzieciaki. I choć daleka jestem od totalnego unikania pokazywania ich wizerunku w sieci, to zdjęć na nocniku i innych cudów u mnie nie uświadczycie. Wszystko z poszanowaniem ich wizerunku i godności. Podobnie rzecz ma się z pracą, nie uważam, by blog był dobrym miejscem, by rozpisywać się na temat moich zawodowych zainteresowań. Macie więc tu wycinek mojego życia, ale ten blogowy, związany z hobby. Mam dom, rodzinę i pracę, które pokazuję tu wyłącznie w szczątkowych ilościach. To tak odnośnie jednego z komentarzy, który zarzucał, że blogerki są "puste", bo pokazują tylko ciuchy. Pokazują to, co mają ochotę pokazać, a nie wszystko, co do pokazania mają, ot co.
Na początek, tradycyjnie już, nowości w mojej szafie. Sporo tego, nie ukrywam, po prostu wróciła moja miłość do lumpeksów...
1. Ponczo, będzie idealne na jesień, w moich ulubionych szarościach, h&m,
2. Katana, miałam już w szafie dwie (miałam, bo jedną sprzedałam), ale i tak nie mogłam się jej oprzeć, ze-ze,
3. Jasna, a'la lniana marynrka,
4. Lniana (100% lnu) koszula, na lato idealna,
5. Sukienka w stylu boho- tu nie jestem przekonana, czy to był potrzebny zakup, ale zobaczymy,
6. Sukienka- cudo! 100% jedwabiu, miękka, o pięknym kolorze, będzie idealna na sierpniowe wesele,
7. Tunika, All Saints,
8. Zegarek- nn,
9. Buty, DKNY (skóra),
10. Trampki skórzane Vagabond,
11. Torba worek, H&M,
12. Inny worek, koralikowy- ten wyciągnięty z dna szafy.
Właściwie wszystko poza zegarkiem i dwiema torbami pochodzi z sh
I spodnie. Biję się w pierś, bo 10 (!) par spodni w jeden miesiąc to zdecydowana przesada. Niech usprawiedliwi mnie fakt, że wszystkie razem kosztowały ok.50zł.
1. Lniane, białe, na lato idealne,
2. Niby Ralph Lauren, ale ciężko mi uwierzyć w takiego farta, choć skład materiałowy bardzo zacny, jak i wykonanie,
3. I też wełna, do tego typu "virgin", czyli extrafine. Tylko jest mały szkopuł są niby męskie:).
4. Jeansy Acne,
5. Klasyka w wykonaniu LEE,
6. Czarne materiałowe dzwony,
7. Czarna wełna,
8. Szwedy na kant, h&m
9. Czarne, wełniane marki Sislay
10. I jeszcze jedna czerń
Wszystko sh
Urodowo trochę gorzej, nowości z zeszłego miesiąca (rossmannowskie promocje) wystarczą mi na długo, skusiłam się tylko na urodzinowe pudło shinybox. I jest jedno denko.
1. Pierwsze w życiu hybrydy, a właściwie lakier hybrydowy na swoich paznokciach
2. Sposób na upały
3. Urodzinowe pudło ShinyBox. Bez szału. Ale zamówiłam głównie ze względu na odżywkę do rzęs, którą i tak miałam w planach,
4. Podkład Missporty, perfect stay. I też bez szału, ale za wart swojej ceny. Tani i niezły.
Różności
Czyli nowości książkowe
1. Biedronka 4.99zł
2. Auchan 9.99zł
jest co czytać
i kufry
3. Na biżuterię, skórzany, pojemny, cudny! sh
4. Kufer stanowiący prezent ślubny. Wewnątrz w pełni personalizowany, czyli prawdziwy pamiątkowy kufer skarbów
i tym razem dużo żarełka, z racji trzech czterodniowych wyjazdów w czerwcu, właściwie samo jedzenie imprezowe.
1. Krewetki, 2. Mule, 3. Owoce morza, 4. Tempura, 5. Koreczki, 6. Caprese, 7. "śląski" obiad, 8. Grzybowa, 9. Gryczana w roli głownej, 10. Ciacho z truskawkami, 11. Prawdziwy szampan (pierwszy raz miałam okazję próbować), 12. creme brulee, 13. Degustacja wina, 14. 15 kg truskawek do obróbki, 15. Ciacho.
Widoczki z podróży
1-8. Wieliczka (konferencja)
9-10. Droga do Łagowa/Świebodzin (ślub przyjaciół)
11-16. Okolice Suchej Beskidzkiej (rodzinny wyjazd)
I na koniec rodzinno-przyjacielskie fotki
1. Z Sis, 2. Z Paulinką 3. Z synem, 4. Z córą, 5. Miśka w kurniku, 6. Trudy podróży, 7. Bezpieczny cyklista
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.










