Lista blogów » p a n n a ♥ z a d z i o r n a

Koci niezbędnik

Zobacz oryginał

Minął już miesiąc odkąd przygarnęliśmy z Rafałem nasze dwie małe kocie miłości. To niesamowite jak ten czas leci! Jeszcze nie tak dawno były takie malutkie, nieśmiałe i przerażone tą całą przeprowadzką, a dziś są już całkiem pokaźnych rozmiarów diabełkami, które włażą wszędzie tam, gdzie nie powinny. ;) Myślę, że po tym czasie mogę już śmiało wypowiedzieć się w kwestii co jest potrzebne a co nie, co jest absolutnie niezbędne, kiedy mamy kota i jak przygotować się na nowego kociego współlokatora.

obrazek.png


1. Miska - coś, co przydaje się właściwie niemal każdemu domowemu zwierzakowi. Najlepiej żeby były dwie. Jedna na karmę, druga na wodę.

2. Kuweta jest absolutnie niezbędna, kiedy nasz kot większość czasu spędza w mieszkaniu - w końcu gdzieś musi się załatwiać. Sklepy oferują bardzo różne kuwety, zarówno pod względem kształtu jak i koloru. Mogą być zwyczajne, w formie niezbyt głębokiej miski, mogą być przykrywane w formie budki z otworem, przez który kot wchodzi do środka.

3. Ten punkt ściśle wiąże się z poprzednim i z własnego doświadczenia powiem, że szufelka bardzo się przydaje. ;) Na samym początku, gdy jeszcze dopiero kompletowaliśmy naszą kocią wyprawkę, radziliśmy sobie trochę inaczej i kocie kupy wyciągaliśmy z kuwety po prostu ręką w woreczku. Szufelka jest tu bardzo fajnym ułatwieniem.

4. Legowisko jest właściwie elementem który można pominąć, ale jak ktoś chce i ma taką potrzebę to czemu nie. Kot tak naprawdę i tak będzie leżał tam, gdzie mu się żywnie podoba, niekoniecznie w legowisku. ;)

5. Coś, co trzeba mieć koniecznie w przypadku małych kociąt - zabawki! Najlepiej żeby były różne - zarówno takie, którymi kot będzie bawił się sam (pluszowe myszki, piłeczki, zabawki na sprężynce), jak i te, którymi my będziemy mogli się z nim bawić (laser, zabawka na wędce, piórka na patyczku).

6. Szampon to właściwie coś co może być, ale nie musi. Niektórzy są zdania, że kot myje się sam i nie trzeba go już kąpać. My przygarnęliśmy kociaki z wioski, mieszkające gdzieś w szopie, więc w największej czystości się nie wychowywały. Jak tylko mniej więcej się już z nami oswoiły wykąpaliśmy je i na pewno ten zabieg powtórzymy w przyszłości. Sierść po kąpieli w szamponie dla kotów robi się cudownie miękka i pachnąca.

7. Drapak na pewno się przyda, jeśli nie chcemy, by kot poniszczył nam meble. A raczej nikt tego nie chce. ;) My swój (bardzo podobny do tego ze zdjęcia) zakupiliśmy w biedronce za około 30 zł podczas majowej promocji na akcesoria dla pupilów. Ważne jest, aby taki drapak postawić w miejscu, gdzie spędzamy większość czasu. Pozostawiony w pustym przedpokoju raczej nie będzie zachęcał do drapania (to sprawdzone!). Bardzo ciekawą formą może się okazać też punkt kolejny czyli...

8. ... drapak-dywanik. Dobre rozwiązanie, gdy kot uparcie drapie dywany.

9. Przeżyłam już kilka wizyt u weterynarza i wiem, że bez transportera jest ciężko. O ile jedzie się we dwójkę i jedno prowadzi, a drugie trzyma koty, to jeszcze jakoś da się dojechać (choć i tak trudno jest je utrzymać w miejscu), natomiast kompletnie nie wyobrażam sobie podróży w pojedynkę.

10. Coś do kuwety czyli żwirek, w którego trzeba się już zaopatrywać na bieżąco. W zależności od preferencji i czułości na zapachy można dokupić też pochłaniacz zapachów.

11. Jedzenie! Czyli coś co kot uwielbia. ;) W sklepach jest tego całe mnóstwo, więc na pewno każdy znajdzie coś, co jego kotu będzie najbardziej odpowiadało. Pamiętajcie tylko, by małe kocięta karmić karmą typu junior - ma ona o wiele mniejsze kawałeczki i dużo witamin potrzebnych do rozwoju maluchów.

To już wszystko, co trzeba zawrzeć w wyprawce dla kotka. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam. Jest jedno ale - nie musisz przepłacać. Wiele z tych rzeczy można czymś zastąpić lub zrobić samodzielnie. Za miskę może służyć spodek, kuwetę można zorganizować w starej misce czy blaszce do pieczenia, a legowiskiem może być pudełko wyłożone poduszką. Drapak bardziej kreatywni na pewno zdołają zrobić sami, podobnie zabawki. Zabawki to w sumie najłatwiejsza rzecz na świecie. Wystarczy kawałek folii aluminiowej zwiniętej w kulkę, drobne pluszaki, piłka do tenisa stołowego, kawałek wstążki czy sznurówka, a nawet papierek po cukierku. No i pudełko. Najlepiej żeby miało dziury. Kot zadowoli się wszystkim. ;)

Mam nadzieję, że ten koci niezbędnik pomoże wszystkim tym, którzy planują przygarnąć pod swój dach kota. Na koniec pokażę jeszcze moje dwa małe skarby. Czyż nie są urocze? :)

1.png


DSC_0718.png


DSC_0720.png


DSC_0700.png


DSC_0537.png


DSC_0637.png


Untitled%2B1.png


DSC_0659.png


DSC_0653.png


DSC_0741.png


DSC_0665.png


DSC_0699.png

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.