Lista blogów » Mes inspirations
(Nie) mam się w co ubrać!
Zobacz oryginał sob., 07/03/2015 - 22:24 Dzięki ogromnej uprzejmości Renaty (swoją drogą, bardzo serdecznie zapraszam na jej bloga Książkowe Czary Mary, gdzie można dobrze poczytać o dobrych książkach) w moje ręce wpadło dzieło Karoliny Glinieckiej, znanej jako Charlize Mystery. Niejednokrotnie z ciekawością zaglądałam na jej bloga, podziwiałam jej wyczucie stylu i niebanalne zestawy, które pokazywała okiem profesjonalnego obiektywu. Oglądanie i czytanie jej bloga zawsze stanowiło dla mnie dużą przyjemność. Byłam więc szczerze ciekawa, czy taką samą przyjemność odczuję, czytając jej poradnik.
Problem polega jednak na tym, że ja po prostu nie lubię poradników. Bardziej niż szpilek! Najczęściej zawierają rady dość proste i oczywiste, których jednak i tak nie potrafię zastosować w moim banalnym życiu. Podobnie niestety jest i w przypadku tego poradnika. Już na wstępie dowiaduję się, że ja, jako gruszka, powinnam obnosić się z dekoltami, żabotami, broszkami, falbankami i wzorami. Do tego najlepsze są dla mnie rozszerzane spodnie w kant, dzwony oraz spódnice ołówkowe. Tyle tylko, że moja blond głowa nie jest w stanie nawet wyobrazić sobie mnie w dzwonach i bluzce z żabotem. Nie preferuję również falbanek i ołówkowych spódnic i, choć nie powinnam, biegam w rurkach i workowatych sukienkach. A tym, co daje mi największą satysfakcję jest fakt, że świetnie się w tych niedobranych do mojej sylwetki rzeczach czuję! A jak wyglądam! Poradniki nie są więc chyba dla mnie, co nie znaczy, że nie są dla innych.
Tych, którzy lubią i potrafią z poradników korzystać, przewodnik po modzie Karoliny może szczerze zainteresować. Pięknie wydany, bogaty w oryginalne fotografie, przejrzysty i ciekawie napisany to wręcz poradnik idealny. Każdy owoc jak i klepsydra znajdzie konkretne rady dopasowane do swoich wyjątkowych sylwetek, a wygodny podział na rozdziały poświęcony pojedynczym elementom garderoby ułatwi szukanie tego, czego akurat potrzebuje. Rady Karoliny są proste, acz profesjonalne i mogą okazać się zbawienne dla osób nieco zagubionych w przytłaczającym świecie modowych wynalazków. Czy więc polecam? Choć znów nie lubię, jak najbardziej polecam, bo Karolina wie co w modzie piszczy i jak tego słuchać, aby dobrze wyglądać. Czego chcieć więcej?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




