Lista blogów » Amour-15

NAGIETKOWY KREM DO RĄK

Zobacz oryginał
Mimo, że mam otwarte trzy kremy do rąk, to kiedy zobaczyłam opakowanie tego nagietkowego kremu stwierdziłam, że chcę akurat ten nosić ze sobą w torebce. Dodatkowo zachęciło mnie wielkie bum na kosmetyki rosyjskie, więc pomyślałam, że ten kosmetyk może okazać się bardzo fajny szczególnie teraz - kiedy skóra po zimie jest wyjątkowo sucha. Krem otrzymałam na spotkaniu blogerek w Łańcucie.

IMG_0016.JPG



Obietnice producenta:
IMG_0019.JPG

Moja opinia:

Opakowanie: jak już na początku powiedziałam - bardzo mnie urzekło swoją prostotą. Opakowanie trochę jak dla pasty do zębów, ale jest dużo bardziej miękkie, dzięki czemu produkt wydobywa się z łatwością. Wszystkie napisy są po rosyjsku (oprócz składu), jedynie z tyłu znajduje się papierowa naklejka po polsku, która niestety z biegiem czasu się ściera. 

Konsystencja: bardzo przyjemna. Produkt jest niesamowicie lekki, szybko się wchłania, równomiernie rozprowadza. Nie pozostawia żadnej tłustej powłoki co jest wyjątkowo ważne dla mnie przy kremach do rąk. 
IMG_0018.JPG

Zapach: nagietkowy, nie czuć w kremie żadnej chemii, żadnych sztucznych zapachów, czujemy tylko to co powinniśmy czuć. Zapach nie utrzymuje się jakoś specjalnie długo na rękach. 

Działanie: krem ma chronić przed szkodliwym działaniem detergentów i środków dezynfekujących - swoją drogą pierwszy raz czytam takie coś na opakowaniu kremu do rąk :) Produkt przede wszystkim ładnie nawilża dłonie. Jak już wspomniałam szybko się wchłania, zostawiając skórę bardzo miękką i przyjemną w dotyku. Nie wiem jak sprawa się ma jeśli chodzi o środki czystości, bo zazwyczaj ubieram do sprzątania rękawiczki, ale np. po kontakcie z płynem do mycia naczyń krem działa na ręce wspaniale. Dobrze poradził sobie też z moimi suchymi kostkami. 
IMG_0020.JPG

Dostępność/cena: nigdzie niestety nie znalazłam informacji ile owy produkt kosztuje, oraz gdzie jest dostępny. Niestety nie ma go również w ofercie sklepu Ecokraina skąd właśnie ja mam produkt. Jeśli dowiem się gdzie i za ile go zdobyć dam Wam znać ;)!

Podsumowując: to mój ulubiony krem! Żałuję, że nigdzie go nie widzę, bo w końcu mi się przecież skończy ;-) Jeśli wiecie gdzie można go dostać koniecznie dajcie znać!


Zapraszam też do udziału w projekcie (kliknij w obrazek żeby się zapisać) ☺
Rozpoczął się pierwszy tydzień, ale wciąż możecie się zapisywać ;)!
IMG_0005.JPG

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.