Lista blogów » aschaaa

Londyn w 2 dni - plan zwiedzenia

Zobacz oryginał
160984ff5b181e3e99d51154f28c54b0.jpg


 

Za niedługo wybieramy się do Londynu. Mnie już nosiło, bo od listopada nigdzie nie byliśmy, a ze trafiły się tanie bilety to, czemu nie? W Londynie już byliśmy, wiec ten wypad będzie całkowicie na luzie i bez stresu. Czego oczekujemy? Chcemy wyrwać się na chwile z Wiednia, porobić ładne zdjęcia, zjeść cos dobrego i po prostu pobyć ze sobą!



Poniżej przedstawiam Wam nasz plan zwiedzania. Mamy zaledwie 2 dni-nawet niecale, bo w Londynie lądujemy ok. 12 w południe. Mało? Może, ale nie jesteśmy z tych, którzy musza wejść do każdego muzeum i zaliczyć każdą atrakcje turystyczna. Owszem nasza trasa biegnie przez najważniejsze zabytki, ale nie robimy sobie stresu. Urlop ma być przyjemnością, a nie gonitwą! Wszystkie linki połączone są z Grafika Google, jako, ze nie chce umieszczać na blogu niezliczonej ilości nieswoich zdjęć. No to zaczynamy!


Dzień 1


london%2Bday1.jpg


Nasz hotel jest przy stacji Victoria i stamtąd właśnie ruszamy na zwiedzanie. Pierwszym naszym celem jest pałac Buckingham. Przy odrobinie szczęścia może zobaczymy zmianę warty? Następnie przechodzimy przez St. James's Park, by wyjść na opactwo Westminsterskie. Podziwiamy Pałac Westminsterski i Big Bena. Przechodzimy na druga stronę Tamizy i podziewamy całość z drugiej strony rzeki. No to co? Może przejeżdża London Eye - trzecim co do wielkości kołem młyńskim na świecie. Spacerujemy brzegiem Tamizy mająca takie budynki jak Oxo Tower, most Millenium, katedrę Southwark czy HMS Belfast. Po drodze liczymy na to, że znajdziemy jakąś sympatyczną knajpkę, w której będziemy mogli zjeść obiad. W końcu docieramy pod Tower Bridge i tu czekamy na zachód słońca, by moc uchwycić most w tej pięknej scenerii. Podejrzewam, że będziemy już nieco zmęczeni po podróży i dniu zwiedzania, wiec metrem wracamy pod Big Bena i cieszymy nasze oczy pięknie oświetlonym Londynem. Jeśli sił nam starczy to może jakaś mała kolacyjna czy kieliszek wina w centrum? Jeśli nie, to wracamy do hotelu regenerować nasze siły przed jutrzejszym zwiedzaniem.



Dzień2


london%2Bday2.jpg


Drugi dzień zaczynamy tam, gdzie skończyliśmy wczoraj, czyli pod Tower Bridge. Wysiadamy z metra na stacji London Bridge, przechodzimy obok City Hall i wchodzimy na most. Za drobne 9 funtów mamy możliwość zobaczył dolna część mostu z góry. W listopadzie tamtego roku zostało otworzone szklane przejście, które umożliwia oglądanie Tamizy i tego, co dzieje się pod nami przez przezroczysta podłogę. Nie wiem, czy takie atrakcje są mi warte takich pieniędzy. Będąc po drugiej stronie rzeki naszym oczom ukazuje się Tower of London, budowla obronna i pałacowa monarchów Anglii, która w swej historii służyła jak forteca, więzienie, pałac, a nawet jako zoo. Kawałek dalej stoi Monument, gdzie po pokonaniu 311 schodów w gore, mamy możliwość oglądania miasta z punktu widokowego. Oby pogoda dopisała! Spacerujemy kawałek dalej i pod katedrą Pawła wsiadamy w metro, by moc dojechać do Camden Town. Spacerkiem chłoniemy szaleństwo tamtej ulicy. Kiedy już nam się znudzi wracamy metrem pod samo muzeum Brytyjskie. Głodni? Nie! No to może mały shopping na Oxford Street. Nie nastawiam się na zakupy, ale chętnie zajrzę do River Island czy Top Shopu, bo tych dwóch sieciowek nie mam u siebie w kraju. Jeśli w brzuchach będzie burczeć kierujemy się od razu do China Town, na pożywne jedzonko. Najedzeni i szczęśliwi (taaak, kiedy jestem głodna robie się nieznośna) idziemy w stronę Piccadilly Circus - słynnego londyńskiego skrzyżowania. Kawałek dalej oglądamy National Gallery i Trafalgar Square. Idziemy w kierunku Pałacu Westminsterskiego, zatrzymując się po drodze gdzieś na kawę. Jest już dobrze po południu wiec w tych okolicach czekamy na zachód słońca. Wieczór jest jeszcze otwarty. Może jakieś lokalne piwo albo drink w fajnej knajpce? Hmm... zobaczymy!



tumblr_mr5sd2TRW41sya0yfo1_1280.jpg



To tylko wstępny plan, który może ulec zmianie. A może zapomniałam o czymś ważnym? Może macie jakieś rady dla nas? Znacie fajne lokale i knajpki? Piszczcie w komentarzach!Chętnie skorzystamy!

PS. Pierwszy i ostatni rysunek pochodzą z pinterest.


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.