Lista blogów » Szafeczka

Masy plastyczne – porównanie

Zobacz oryginał

Tym razem wpis dla małych artystów i ich rodziców ;) ULEPIMY DZIŚ BAŁWANA! Pomogą nam w tym masy plastyczne, które dostępne są w sklepach z zabawkami i Empikach.

Do tego porównania zinspirowała nas piankolina, którą córka dostała od cioci. Wcześniej z piankoliną nie mieliśmy doczynienia, jednak od razu przypadła wszystkim do gustu. Bawili się dorośli i dzieci ;)

Gdy córka ulepiła pięknego bałwana, zaczęliśmy zastanawiać się czy to zasługa masy czy może jej postępu plastycznego :) Dlatego postanowiliśmy to sprawdzić. Ok, zaczynamy!

1. Piankolina (Coolinda)

To była dla nas nowość. Okazało się, że to świetna zabawa! Masa jest bardzo łatwa w formowaniu, z łatwością można lepić nawet najmniejsze elementy. Nie zostawia śladów na dłoniach i palcach, a do tego nie kruszy się :)

Plusy:

+ łatwość formowania
+ nie brudzi rąk
+ nie kruszy się
+ dostępne są wersje świecące w ciemności i z brokatem (!)
+ dość przystępna cena

Minusy:

- nieprzyjemny zapach

3Z1A9629.jpg3Z1A9706.jpg

2. Plastelina

Ją chyba zna każdy! Opisywać nie ma czego, poniżej nasze plusy i minusy :)

Plusy:

+ niska cena
+ ładne kolory
+ można używać wielokrotnie
+ nie kruszy się

Minusy:

- nie lepi się tak łatwo jak piankolina czy ciastolina
– zazwyczaj jest jej mało w opakowaniu
– jak się rozgrzeje to brudzi ręce

3Z1A9922.jpg3Z1A9967.jpg

3. Modelina

Tu też wszystko jest jasne. Modelina to taka plastelina z dodatkową funkcją ;) Po wygotowaniu twardnieje co pozwala zachować prace na dłużej, ale niestety po tym troszkę traci na intensywności kolorów.

Plusy:

+ po ulepieniu praca wygląda najładniej (estetycznie)
+ można utwardzić masę po wykonaniu pracy
+ ładne kolory
+ wciąż dość niska cena
+ nie kruszy się

Minusy:

- ciężko na początku z niej formować (zwłaszcza mniejszym dzieciom)
– małe opakowania
– utrata koloru po utwardzeniu masy

3Z1A9863.jpg3Z1A9889.jpg

4. Ciastolina (Play-Doh)

Miękka od razu po wyjęciu pudełka, bardzo łatwa w formowaniu (nawet przez małe dzieci). Do tego dostępne jest mnóstwo kolorów i dodatków do formowania!

Plusy:

+ dużo kolorów (plus świecące w ciemności)
+ bardzo łatwo się formuje -> nie potrzebuje rozgrzania jak plastelina i modelina
+ sama ciastolina przeznaczona jest dla dzieci od 2 roku życia
+ bardzo dużo dodatkowych zestawów
+ nie brudzi rąk

Minusy:

- kruszy się
– wszystkie akcesoria trzeba dokładnie czyścić z ciastoliny, aby nie zasychała na nich
– po jakimś czasie twardnieje i wysycha (nawet w pudełku)
– zestawy są dość drogie

3Z1A9732.jpg3Z1A9778.jpg

5. Pianka do lepienia (Mooh Dough)

To też nasz debiut. Nigdy pianki w domu nie mieliśmy… i to chyba dobrze. Brudzi i kruszy się bardzo konkretnie. Używać jej da się w sumie tylko z foremkami. Jakie są plusy?

Plusy:

+ bardzo miła w dotyku, a to może być dla dziecka dodatkową atrakcją
+ bardzo fajnie formuje się za pomocą foremek

Minusy:

- wysoka cena
– bardzo się kruszy
– brudzi ręce i ubrania
– ciężko się z niej lepi

3Z1A9660.jpg3Z1A9683.jpg3Z1A9695.jpg

6. Masa solna

Z masy solnej robiliśmy już figurki nieraz! W bardzo łatwy sposób można przygotować ją w domu, bo potrzebujemy tylko: mąkę, wodę i sól :) Taniej się nie da!

Plusy:

+ można zrobić ją w każdej chwili
+ najtańsza masa plastyczna
+ po formowaniu można pomalować farbkami
+ trwała po zastygnięciu (można wysuszyć w piekarniku)

Minusy:

- przy lepieniu kruszy się z niej sól
– masa jednorazowego użytku (zasycha)

3Z1A9799.jpg3Z1A9852.jpg3Z1A0015.jpg

To chyba wszystkie masy plastyczne :) A może coś pominęliśmy? Podsumowując, nam najbardziej do gustu przypadła piankolina! Dokupiliśmy właśnie zestaw z brokatem ;)

A co Wy wybieracie? :)

The post Masy plastyczne – porównanie appeared first on szafeczka.com.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.