Lista blogów » Różnotematycznie.
Pierwszy w grudniu
Zobacz oryginał śr., 03/12/2014 - 12:54Hej!
Już grudzień? Wow, jak ten rok szybko minął... Co prawda jeszcze nie czas na podsumowania, ale wiem jedno: to był dobry, pracowity rok. Otworzyłam się na nowe i do tej pory udało mi się spełnić sporo postanowień. Nawet takich małych, "rzucanych" sobie z dnia na dzień - a takie czasami cieszą najbardziej. Został jeszcze miesiąc, który postaram się wykorzystać w 100%. Z resztą Święta zawsze są fajnym czasem. Teraz jestem naładowana bardzo pozytywną energią. Już tak jest, że im więcej siły (i czasu) wkładamy w to, co robimy, tym więcej satysfakcji nam to daje. Dwa ostatnie dni miałam po brzegi zapełnione obowiązkami, ale znalazłam też czas na przyjemności i odpoczynek. Wieczorem mogłam położyć się z myślą: "Yes, udało się!". Dzisiejsze zajęcia już za mną, a po południu wybieram się z koleżankami na siłownię trochę się ruszyć
Przejdę teraz do stylówki - zdecydowana większość ludzi to wzrokowcy, więc pewnie część z Was przeminie szybko tekst, by zobaczyć zdjęcia. Stylizacja jest już naprawdę późnojesienna. Uwierzcie mi, rozpiąć płaszcz na lekkim mrozie było mi ciężko, rękawice też specjalnie mi nie pasowały, więc łapki też zdążyły przemarznąć. Ale z efektu końcowego jestem zadowolona mimo, że zestaw jest dość prosty. Czarny, kożuszkowy płaszcz, jasne jeasny, wygodne botki na obcasie i szary komin to alternatywa na chłodny dzień, gdy chcemy wyglądać elegancko, nie ryzykując przeziębieniem nerek lub... złamaniem szpilki na śliskim chodniku ;)
Przejdę teraz do stylówki - zdecydowana większość ludzi to wzrokowcy, więc pewnie część z Was przeminie szybko tekst, by zobaczyć zdjęcia. Stylizacja jest już naprawdę późnojesienna. Uwierzcie mi, rozpiąć płaszcz na lekkim mrozie było mi ciężko, rękawice też specjalnie mi nie pasowały, więc łapki też zdążyły przemarznąć. Ale z efektu końcowego jestem zadowolona mimo, że zestaw jest dość prosty. Czarny, kożuszkowy płaszcz, jasne jeasny, wygodne botki na obcasie i szary komin to alternatywa na chłodny dzień, gdy chcemy wyglądać elegancko, nie ryzykując przeziębieniem nerek lub... złamaniem szpilki na śliskim chodniku ;)
Jak Wam się podoba zestaw? Bardzo Wam dziękuję, że tu wchodzicie. Jesteście mega motorem napędowym! Ostatnio liczba osób na FANPAGE (KLIK) przekroczyła 10 tysięcy - to naprawdę spore grono i bardzo się cieszę, że chętnie się udzielacie, wspieracie, popieracie, dzielicie się spostrzeżeniami i tak dalej i tak dalej :)
Wszystkich innych również zapraszam do polubienia!
Buziaki,
Wszystkich innych również zapraszam do polubienia!
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




