Lekcja życia
Zobacz oryginał sob., 06/09/2014 - 01:02Przez ostatnie dni stres i zmęczenie bardzo mi dokuczało. Miało to związek z pójściem Natalki do przedszkola. Pierwsze dni były dla mnie i dla niej małym koszmarem, ale na szczęście z dnia na dzień jest lepiej. To dla niej nowa sytuacja, nowe doświadczenie, lęk,że nie ma mamy w pobliżu. Dotąd siedziała ze mną w domku, nigdzie rano się nie śpieszyłyśmy, nikt nas nie gonił. Teraz to się zmieniło. Był płacz, strach, prośby żeby nie iść do przedszkola, ale w skrócie, nie jest źle. Więcej napisałam o tym na blogu rodzinnym tu i tu.
W domu remont, nadal maluję mebelki dziewczynek na biało, robię to na raty, bo w zasadzie brak mi na to czasu, a jak już biorę się za robotę, to Natalka chce mi pomóc ;)
Zaś wieczorami, kiedy cały dom śpi, siadam do komputera, żeby napisać posta, lub poczytać co u Was, ale na długo nie starcza mi sił, bo zasypiał przed ekranem komputera, tak jak wczoraj. Więc wybaczcie mi moją niedyspozycyjność na Waszych blogach.
Dziś panterka, ulubiony deseń, który mogę nosić zawsze, obojętnie czy będzie on na koszuli spodniach, czy butach ;)
photo: Emily
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




