Lista blogów » Fiki Blog. Z pasją do życia
Temat zostanie poświęcony taśmom Washi Tape. Co to tak właściwie jest? To papierowe, dekoracyjne, samoprzylepne taśmy. Do czego ich używać? Do ozdabiania mebli, telefonów, zeszytów, ścian, przyborników... Co tylko dusza zapragnie. Na zagranicznym Youtube'ie oraz Pinterest pełno jest różnych inspiracji. Mnie najbardziej spodobały się okładki różnych notatników z zastosowaniem tych taśm (jednak pokażę jeszcze inne ich zastosowanie niedługo).
Swoje trzy rolki mam ze sklepu Allepaznokcie, ponieważ jednym z ich zastosowań jest również ozdabianie paznokci. Ile kosztują? 8-10 zł za rolkę.
Przejdźmy teraz do dwóch notesów, które ozdobiłam. Przydadzą się, bo przecież zbliża się rok szkolny. Przyznam, że nie jest to szczyt ambicji, ale nie chciałam przekombinować, tym razem postawiłam na prosty wzór.
Na pierwszy ogień poszedł mój planner od Anety, o którym powiem więcej w nowym filmiku z przyborami szkolnymi oraz w poście.
Back To School: Washi Tape, czyli sposób na nudne notatniki
Zobacz oryginał pon., 11/08/2014 - 23:06Hej! Już kolejny raz mówię, że jesteście jasnowidzami, bo chyba to czwarta sytuacja, kiedy przewidujcie posta. Kilka dni przed dodaniem tej notki dostałam pytanie na asku: "Kiedy będzie DIY?",a zaraz potem ktoś napisał: "Myślisz, że fajnym sposobem bedzie DIY o ozdabianiu zeszytów?" . Widzicie, jak się telepatycznie porozumiewamy? :D Przed Wami pierwszy post z serii Back To School!
Temat zostanie poświęcony taśmom Washi Tape. Co to tak właściwie jest? To papierowe, dekoracyjne, samoprzylepne taśmy. Do czego ich używać? Do ozdabiania mebli, telefonów, zeszytów, ścian, przyborników... Co tylko dusza zapragnie. Na zagranicznym Youtube'ie oraz Pinterest pełno jest różnych inspiracji. Mnie najbardziej spodobały się okładki różnych notatników z zastosowaniem tych taśm (jednak pokażę jeszcze inne ich zastosowanie niedługo).
Swoje trzy rolki mam ze sklepu Allepaznokcie, ponieważ jednym z ich zastosowań jest również ozdabianie paznokci. Ile kosztują? 8-10 zł za rolkę.
Przejdźmy teraz do dwóch notesów, które ozdobiłam. Przydadzą się, bo przecież zbliża się rok szkolny. Przyznam, że nie jest to szczyt ambicji, ale nie chciałam przekombinować, tym razem postawiłam na prosty wzór.
Na pierwszy ogień poszedł mój planner od Anety, o którym powiem więcej w nowym filmiku z przyborami szkolnymi oraz w poście.
Nudną, szarą okładkę zamieniłam w coś bardziej wesołego.
Miętowa strona, napis na prostokącie wyciętym z gazety oraz ukośnie przyklejona taśma z moim imieniem i nazwiskiem u góry.
Na asku było sporo tekstów typu: "Kupujesz zeszyty Oxfordy, jakbyś nie mogła kupić zwykłych za 1 zł", dlatego specjalnie dla Was ozdobiłam zeszyt właśnie za złotówkę.
Za pomocą taśmy dwustronnej obkleiłam zeszyt jakimś bardziej interesującym kolorkiem.
A potem był czas na taśmy.
Na tej poziomej u góry napiszę przedmiot i imię i nazwisko. Myślę, że wygląda to całkiem w porządku. Musiałam przyłożyć wazonik, ponieważ bo wzmocnieniu okładki sam się otwierał. Muszę przygnieść go na jeden dzień jakimiś grubymi książkami, by wrócił do swego pierwotnego stanu.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



