Lista blogów » Berries Fashion

Evolution of Smooth- EOS ♥

Zobacz oryginał
eosys.png


Zgodnie z obietnicą i prośbą czytelniczek piszę dzisiaj post o balsamikach, o których zapewne wiele z Was już słyszało i chciało je kupić. Dzielę się z Wami moją opinią, po dłuższym czasie używania tych cudeniek. Zacznijmy od tego, że balsamiku nie możemy kupić w przydrożnej drogerii, niestety. Jak na razie rzadko jest spotykany w Polsce, prawie w ogóle, jak już to za dosyć wysoką ceną, co trochę mnie zaskakuje, ponieważ w USA można go kupić za niecałe 4$. Możecie go zdobyć na różnych portalach typu allegro czy sklepach online. Posiadam je w 3 wersjach, o których poniżej możecie przeczytać słów kilka.

  • Czerwona- Summer Fruit
  • Różowa- Strawberry Sorbet
  • Zielona- Honeysuckle Honeydew
Zacznijmy od tego że EOS to balsamy organiczne, co jest ogromnym plusem. Spośród tych 3 wariantów, ten pierwszy jest moim ulubionym. Powyższe balsamiki nie różnią się działaniem, jedynie niecodziennym i uroczym opakowaniem i co najlepsze zapachem, dlatego nie będę każdego z osobna recenzować. 

Aplikacja jest bardzo przyjemna i łatwa, na pewno lepsza niż ta ze zwykłego sztyftu. Jestem osobą, która nie lubi tłustych balsamów, rolujących się i klejących, ten jest idealny, ponieważ prawie w ogóle nie czuć go na ustach (zdradza go tylko zapach i co najlepsze smak, który jest z nami przez bardzo długi czas!). Nawiązując do trwałości jest ona zaskakująca i niepotrzebne jest używanie go co 5 minut. W internecie możemy znaleźć wiele opinii pozytywnych, negatywnych a także tych "po środku", ja jestem ogromną zwolenniczką tych balsamów i są one dla mnie zdecydowanie hitem. Nawilżają i radzą sobie ze spierzchniętymi ustami. Chyba wszystko co potrzebne aby wiedzieć na ich temat napisałam powyżej, jeśli macie jeszcze jakieś pytania śmiało piszcie! A i jeszcze jedno- kupując przez internet, uważajcie bo łatwo natrafić na podróby. 




IMG_4379.JPG


IMG_4388.JPG


IMG_4389.JPG


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.