Lista blogów » LETS GO COLOUR

NAJLEPSZA WERSJA SAMEJ SIEBIE

Zobacz oryginał
Dzisiejszy wpis poświęcony będzie... zmianom! Dokładnie tak. To już chyba ten czas, by zadbać o swoje lepsze zdrowie - przede wszystkim zależy mi na tym, by moje włosy przestały wypadać, i postanowiłam też trochę zadbać o ciało. Zarówno od wewnątrz jak i na zewnątrz. Wprowadzam więc do swojego życia metodę małych kroczków... W dzisiejszym poście przedstawię Wam kilka produktów, z którymi bardzo się polubiłam, i które od pewnego czasu regularnie stosuję! ;)

1. Ciało.
O peelingu z kawy usłyszałam już kilka lat temu. Przetestowałam go na własnej skórze i byłam zachwycona jego wygładzającym działaniem, ale niestety, zaprzestałam jego stosowania... Żałuję, ponieważ ma on naprawdę fantastyczne działanie "ścierające". Skóra jest po nim bardzo gładka. To nie koniec rewelacji! Dodatkowo kofeina ma działanie antycellulitowe oraz pomaga w redukcji komórek tłuszczowych... Tak więc... walczę! Poniżej krótka instrukcja, jak wykonać owy peeling. Potrzebujemy do tego zaparzonej kawy, a właściwie potrzebne są nam tylko fusy. Do nich wlewamy troszkę płynu do kąpieli - bądź oliwki, całość ma stanowić połączoną masę. I gotowe. A teraz masz pod prysznic! :)

1.JPG

8.JPG






7.JPGPo takim peelingu nasze ciało będzie potrzebowało też nawilżania. O masełkach z The Body Shop mogłabym się rozpisywać w samych superlatywach. Uwielbiam je za zapach i za konsystencję, która jest zbita, niepłynna. Mleczka do ciała, czy balsamy zwykle zostawiają na skórze lepiącą się powłokę - masełka z The Body Shop takiego czegoś  nie zostawiają, dlatego uwielbiam je stosować także jako krem do rąk! Szybko się wchłaniają, a na tym zawsze mi bardzo zależy, bo zazwyczaj używam nawilżających kosmetyków tuż przed pójściem spać. Zapach orzecha brazylijskiego jest słodziutki, zaś brzoskwini - orzeźwiający, kojarzy mi się z sadem, 100% brzoskwini w tym małym pudełeczku. 
A wy jakie zapachy masełek z The Body Shop lubicie najbardziej?

16.JPG























TBS4.JPG


TBS3.JPG























A poniżej kilka innych moich numerów jeden, jeśli chodzi o nawilżanie :)

1.balsam2.jpg2.balsam1.jpg3.balsam3.jpg

1. Mleczko do ciała z wyciągiem z owsa - Yves Rocher
2. Balsam do ciała z wyciągiem z oliwki - Yves Rocher
3. Masło do ciała - Isana


2. Włosy. 
Niestety w ciągu ostatnich lat, moje włosy straciły nie tylko na objętości, ale także nie mają  już takiego blasku jak kiedyś... Walczę o nie, bo naprawdę lubię swoje loki! O bananowej odżywce usłyszałam kiedyś u jednej z moich ulubionych vlogerek na YT, dlatego postanowiłam przekonać się na własnej skórze, czy rzeczywiście jest taka świetna! Odkręcam buteleczkę i pierwsze co czuję, to ten niesamowity zapach banana... Coś cudownego! Miałam wrażenie, że w rękach trzymam nie odżywkę do włosów a świeżo zrobiony koktajl bananowy, miłe zaskoczenie :) Później zabrałam się za testowanie odżywki i muszę przyznać, że jest naprawdę rewelacyjna, polecam ją głównie dla osób, które mają problem z rozczesywaniem włosów - odżywka bardzo wygładza włosy i nie obciąża włosów, co dla mnie też jest ważne ponieważ moje włosy mają tendencję do przetłuszczania się. Jedynym minusem tej odżywki jest to, że po spłukaniu włosy już nie pachną bananami... Ale wybaczam jej to, bo ma świetne działanie :)

TBS2.JPG


TBS1.JPG

















































Odżywki z Yves Rocher są również moimi ulubionymi. Polecam Wam odżywkę z wyciągiem z owsa, uwielbiam jej zapach, i to, że świetnie wygładza. Włosy lepiej się rozczesują po niej i po zastosowaniu czuć także dużą różnicę w ich odżywieniu.

3.JPG


4.JPG


































4. Twarz.
Maseczka z olejkiem arganowym bardzo dobrze działa na moją twarz, nie wysusza jej, ale ładnie oczyszcza. Dla osoby z przetłuszczającą się cerą oczyszczanie to podstawa! Ta maseczka spełnia swoje zadanie w 100%, polecam!

5.JPG






















5. Organizm.
Ostatnimi czasy mój rozchwiany organizm sprawia, że brak mi siły. Ewidentnie potrzeba mi witamin i oczyszczenia. Woda z limonką i ogórkiem będzie zatem super rozwiązaniem...

8.JPG






















6. Psychika.
Chwile relaksu z muzyką są jednymi z najcenniejszych dla mnie. Po prostu poddać się dźwiękom... Od razu przyznam się też, że jestem nałogową zbieraczką płyt CD! ;>

3.JPG


2.JPG






















Jeśli macie dla mnie jakieś rady, przede wszystkim jak zadbać o wypadające włosy, będę wdzięczna za komentarz! :) A jakie są wasze "rytuały" w dbaniu o siebie? :)
POZDROWIENIA!

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.