Lista blogów » Różnotematycznie.
W poziome pasy.
Zobacz oryginał sob., 31/05/2014 - 10:29Hej!
Nie myślałam, że wczorajsza pogoda zaskoczy mnie tak pozytywnie. W porównaniu do kilku ostatnich dni, tyle słońca i w miarę względna temperatura były miłą odmianą. Dziś wstałam bardzo wcześnie. Już zapomniałam, jak to jest wstać w weekend o 10:00 czy 11:00- wychodzę z założenia, że skoro doba ma 24 godziny, to powinnam każdą z nich wykorzystać jak najefektywniej. I tak o 8:30 jestem na nogach. Pierwszy tydzień czerwca upłynie mi pod znakiem egzaminu z technologii przetwórstwa drobiowego, a także zaliczenia z fizjologii- materiału dużo, więc trzeba do niego przysiąść. Z resztą kolejne dni czerwca zapowiadają się równie "ciekawie". Przyzwyczaiłam się jednak do wczesnego wstawania. Ma ono wiele plusów, o których każdy z Was na pewno wie. Im szybciej się uwinę z obowiązkami, tym później więcej czasu na tzw. ogarnięcie. No dobra, bo mi zaśniecie przed monitorami, zatem przejdźmy do dzisiejszego zestawu.
Poziome pasy są jednym z "najtrudniejszych" motywów. "Poziome pasy poszerzają", "poziome pasy to jak w więzieniu", "poziome pasy to i tamto". Z tego powodu wiele osób się do nich skutecznie zniechęciło. Ja idę im na przekór i przedstawiam taką właśnie stylówkę. I cieszę się, że mnie to zniechęcenie nie dotknęło- myślę, że przy odpowiednio dobranej reszcie ubrań i dodatków paski wcale nie muszą być dla nas kłopotliwe :) ja założyłam obcisły sweterek, a także welurowe legginsy, pikowaną kurtkę naszyjnik i oryginalne szpilki z obcasem w kształcie... szminki :) warto wybrać dość bezpieczne kolory (takim niewątpliwie jest czerń) i dodać jeden, bardziej rzucający się w oczy.
Poziome pasy są jednym z "najtrudniejszych" motywów. "Poziome pasy poszerzają", "poziome pasy to jak w więzieniu", "poziome pasy to i tamto". Z tego powodu wiele osób się do nich skutecznie zniechęciło. Ja idę im na przekór i przedstawiam taką właśnie stylówkę. I cieszę się, że mnie to zniechęcenie nie dotknęło- myślę, że przy odpowiednio dobranej reszcie ubrań i dodatków paski wcale nie muszą być dla nas kłopotliwe :) ja założyłam obcisły sweterek, a także welurowe legginsy, pikowaną kurtkę naszyjnik i oryginalne szpilki z obcasem w kształcie... szminki :) warto wybrać dość bezpieczne kolory (takim niewątpliwie jest czerń) i dodać jeden, bardziej rzucający się w oczy.
Mam nadzieję, że podoba Wam się ten zestaw. Ja idę "przejrzeć" notatki, zobaczymy co z tego wyniknie :)
Buziaki,
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



