☼ Jak podnieść swoją samoocenę?
Zobacz oryginał czw., 22/05/2014 - 18:25Hej!
Dziś tak jak obiecałam - post tematyczny. Myślę, że na temat dla wielu osób w pewien sposób bliski (na przykład mnie).
Dlatego będę opisywać wszystkie podpunkty tylko i wyłącznie na moim przykładzie.
Jeśli myślisz, że masz niską samoocenę, wrażenie, że wszyscy robią wszystko lepiej, wyglądają i czują się także lepiej oraz nie wiesz co zrobić, by poradzić sobie z tymi problemami - mam nadzieję, że ten wpis może nie tyle co pomoże, ale choć w małym stopniu nakieruje Cię na pozytywne myślenie o sobie.
Ja nadal dążę do tego by doceniać to co mam i starać się doskonalić to, w czym jestem dobra lub staram się być :)
Krok 1
Wypisałam punkty, a w nich zawarłam to w czym czuję, że jestem dobra, co sprawia, że otrzymuję miłe słowa, a także to, co sprawia mi wiele radości i jednocześnie satysfakcji. Wy np. możecie dodatkowo wypisywać codziennie te rzeczy, z których jesteście dumni. Nawet te najmniejsze. Ja zaczęłam w sumie od tego :)
Krok 2
Jadzia ma lepsze kredki, Basia lepszy sweter, Robert więcej pieniędzy, Kasia ładniejsze mieszkanie.
Zadałam sobie w pewnym momencie pytanie: "Co z tego?"
W momencie kiedy porównujemy się do innych powinniśmy pomyśleć na odwrót. Może właśnie Kasia zazdrości Ci tego, że masz lepsze poczucie smaku i stylu w jakim się ubierasz? Chodzi o to, abyś pomyślała o tym, co jest wartościowe w Twoim życiu. O tym, co Tobie przychodzi z łatwością, a inni muszą dopiero się na tym poznać :)
Krok 3
Po prostu - unikam ludzi, którzy ciągle mówili mi, że coś zrobiłam źle, bo coś było dla mnie np. za trudne (chodzi o ciągłe wałkowanie jak mantry tego, że czego się nie wezmę i tak mi nie wyjdzie, bo nie mam zapału; ode mnie zależy to czy skończę to co zaczęłam, czy dam sobie spokój po pierwszym niepowodzeniu). Tymczasem my sami wiemy (w tym oczywiście ja), w czym możemy się sprawdzić robiąc to dobrze.
Zdarzą się i tacy, którzy w myślach również życzyć będą nie najlepiej. Z pewnością również potraficie to zauważyć jak przyjdzie taka sytuacja... :)
Doceniam siebie i szukam towarzystwa osób, które mnie dopingują i pomagają w realizowaniu siebie samej i moich celów.
Krok 4
Zastanówcie się co jest dla Was miłe, co naprawdę poprawia Wam humor i co uwielbiacie robić. W moim przypadku to np. wyjście na basen, dobry film, muzyka czy nawet poranna kawa :)
Uwielbiam grać też w gry przez przeglądarkę :D
Krok 5
Osobiście uważam, że zamiast zadawać sobie pytania typu: "Czy dostanę tę pracę?" lub "Czy oni mnie polubią?" - pytam siebie: "Właściwie dlaczego nie?!".
I wiecie co? Ilekroć szłam z tym nastawieniem - tylekroć się udało :)
Zaprzeczaj wątpliwościom na własny temat. To właśnie recepta na poprawienie samooceny ;)
Krok 6
W momencie, gdy ktoś szepcze sobie coś do ucha w Twojej obecności nie oznacza zaraz, że ma na celowniku Ciebie. Rzeczy, które widzisz Ty (głównie wady), np. grube uda, duży nos itp. niekoniecznie podlegają krytyce innych.
Czasami ja tak mam. Jestem tylko człowiekiem :)
Ale później dochodzę do wniosku, że wyolbrzymiam.
Krok 7
Mam nadzieję, że nikt nie odebrał tego wpisu źle, czy w sposób taki jakbym była najmądrzejsza. Staram się jedynie nakierować niektórych na pozytywny sposób myślenia o sobie.
Wiadomo, że nie osiągniemy tego po przeczytaniu kilku zdań i obejrzeniu paru zdjęć, ale na pewno da to komuś do myślenia :)
Ja sama nadal dążę do momentu, w którym stwierdzę, że osiągnęłam to o czym napisałam.
Napiszcie w komentarzach i podzielcie się co Wy sądzicie na ten temat :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.










